Szukaj na tym blogu

piątek, 27 listopada 2020

"W NYC była każda subkultura, którą kochałem.

  Mogłem dzień i noc grać w szachy. Mogłem iść do klubu komediowego. Mogłem zacząć dowolny biznes. Mogłem spotykać ludzi. Miałem rodzinę, przyjaciół, możliwości. Niezależnie od tego, co się ze mną działo, NYC było rozpiętą siatką, na którą mogłem spaść i się odbić. Teraz jest martwe" - napisał w sierpniu w głośnym eseju nowojorczyk James Altucher. 


środa, 25 listopada 2020

Akcesja Polski do Unii

 #45

Wybacz krzys  z tego że rozmowy  zaczęły się przed 1994 i  wynika tylko tyle, że były prowadzone. Nie pokazałeś żadnego mocnego dowodu na potwierdzenie Twoich spiskowych teorii, że " Należało dostosować rzeczywistość gospodarczą do niemieckich żądań." To są fake newsy, które wykorzystuje PIS w celu wzbudzenia nastrojów antyniemieckich aby tym łatwiej wyprowadzić Polskę z Europy.

Przy braku mocnych dowodów należy stosować brzytwę Ockhama. W tamtym czasie transformacji Niemcy  nie musieli na nic naciskać, po co mieliby to robić, to myśmy aplikowali, a nie oni.

To nie był tylko Leszek Bee  ale Syryjczyk ze swoim "niech rynek wszystko zweryfikuje" , "przedsiębiorstwo jest tle warte ile ktoś jest gotów z anie zapłacić", a nawet socjalista Kuroń, który mi osobiście powiedział, że gdyby widział inna alternatywę to by sie przeciwstawił. Potężna fala myśli neoliberalnej przechodząca przez Europę wymiotła inaczej myślących ekonomistów i polityków nawet w Szwecji. Ani Niemcy , ani ówczesna Unia nie musieli ani namawiać, ani niczego żądać.

A z tym  co dalej piszesz, że " Bez demontażu nie dałoby się wydusić roszczeniowo nastawionych robotników. Ich opór byłby zbyt trudny do pokonania" - to masz pełną rację.


Obiektywna prawda czasu

 -Bruno rozmawialiśmy o ignorancji i zwróciłeś uwagę na relatywizacje , gdy stwierdziłem, że wszyscy jesteśmy ignorantami. A więc pogadajmy. Żeby to miało z mojej strony sens trzeba założyć, że prawda 

( podążająca za  nią ignorancja), jak zielony groszek, ma swój okres ważności. Mamy obiektywną prawdę swojego czasu i żeby było mniej przyjemnie ten czas nie-jest z góry określony. 

Na obiektywną prawdę z ograniczonym czasem obowiązywania składa się n(t) wyróżnionych istotnych elementów, które podlegają ocenie (czy są czy nie istotne). Dopiero uwzględnienie wszystkich istotnych elementów  sprawia, że doszliśmy do prawdy. 

A więc rzecz sprowadza sie do tego, że  dochodzimy do prawdy jak do  ideału, a na dodatek tak rozumiana prawda może ulec dezaktualizacji. W tej sytuacji łatwo można stać się  ignorantem.   

 

Europa i tak trzymać!

 -jacek 

Mówiłem,ze będę rzecznikiem Europy używając Twoich narzędzi.

Europa to wielowątkowy twór , w którym biorą górę raz te raz inne tendencje. 

  Jak wiesz od zawsze byłem Twoim fanem i życzliwie przyglądałem się Twojej   walce z debilnym  austerity w Europie.  Tak sie w tej walce zapamiętałeś, że jakbyś nie zauważył,że ta walka została wygrana , a Ty dalej walczysz, chyba że teraz już nie z nią lecz kapitalizmem. Lecz na razie nic innego konkretnego nie ma na stole. 

Zauważ,że Warufakis zdeklarowany socjalista jest zdeklarowanym Europejczykiem, mimo że Gracja została przez nią poharatana.

I jeszcze to Polska pod parasolem europejskim rozkwitała nawet w czasie "debilnego austerity", które było stosowane równolegle z jak najbardziej socjalistyczną dystrybucją pieniędzy Unijnych na infrastrukturę polskich miast i miasteczek. Gdyby nie ta socjalistyczna inicjatywa to my sami w swoim nacjonalistycznym  kapitalizmie nigdy byśmy tego nie dokonali. Doceń!

Tak się zafiksowałeś w swojej niechęci do idei zjednoczeniowej, że lekceważysz europejską idee założycielską  -żeby w Europie nie doszło nigdy więcej do wielkiej wojny. I  zacząłeś ciągnąć za włosy argumenty,że jednak jakieś wojny w Europie po zjednoczeniu były. 

I na koniec podważanie idei europejskiej , która raczkując  dopiero się w praktyce urzeczywistnia jest wodą na młyn dla..... 

Kapitalizm zawsze będzie dążył do preferencji zysku ponad wszystko ale jednak daje sie okiełznać jasno wytyczonej polityce przy sprzyjającym jej okolicznościom. 




wtorek, 24 listopada 2020

"czy w Polsce mogło być lepiej czy gorzej gdyby nie przystąpiła do Unii?

 Skoncentrujmy sie na nim 
Wydaje mi sie, że podążam za Twoim sposobem myślenia gdy powiem (co nie jest odkrywcze), że dążenie do maksymalizowania zysku jest w kapitalizmie  emergentem.   Za tym idzie dość proste stwierdzenie, że w tej kapitalistycznej grze  przegrywają słabsi gracze, że oczywistym jest, że wygrywają silniejsi. Przyjrzyj się sytuacji Polski z przed przystąpienia. Jako nowicjusze i słabeusze byliśmy łupieni aż furczało. Chyba nie muszę rozwijać tego tematu bo dostępnego  materiału  książek, artykułów analiz,  jest w nadmiarze. Przejmowanie naszego rynku i  likwidacja potencjału produkcyjnego to było to co było naturalne i oczywiste. Byliśmy bezbronni, takie wręcz kolonialne  pola do zagospodarowania.
Przystąpienie do Unii dało nam prawa, parasol ochronny, możliwości współdecydowania małe ale ogromne w porównaniu z poprzednią sytuacją i co najważniejsze otworzyło nam rynek europejski
oraz możliwości zaistnienia  w łańcuchu dostaw i pieniądze. Wyliczyłeś,że tamci zrobili na nas więcej niż dostaliśmy i co z tego jeśli  nie było widać lepszej opcji. Że dalej nasze technologie są prymitywne, a te high-tech to niemieckie?! To są fakty, a na własną high -tech nie mieliśmy szans 
bo nie mieliśmy  polityki jaką robili Chińczycy i której do dziś nie mamy, 



  

- 


Adam Leszczyński rywalizacja o podział jest grą o sumie zerowej. Żeby ktoś miał więcej, to komuś trzeba odebrać.

 ludzie rywalizują o ograniczone zasoby, a centralnym konfliktem, który nadaje mu dynamikę, jest konflikt o podział dóbr. A jeśli mamy do czynienia ze społeczeństwem o bliskim zera wzroście gospodarczym, to i rywalizacja o podział jest grą o sumie zerowej. Żeby ktoś miał więcej, to komuś trzeba odebrać.

poniedziałek, 23 listopada 2020

Ludzie warujecie.

 Dożyliśmy czasów, w których gospodarka realna w skali obrotów finansowych  stała sie marginesem  wobec operacji na RF.

Dożyliśmy czasów , w których fikcje rozpowszechniane przez ludzi pokroju Trumpa czy Kaczyńskiego 

są dla ludzi bardziej bliskie od rzeczywistości realnej.

Psucie planety i warunków do życia mierzone jest entuzjastycznie wzrostem PKB.



Polskie rolnictwo w Unii Zamknięcie granic unijnych sprawi, że – jak przewiduje europoseł Kalinowski – „udusimy się pod własną produkcją”. Nagle na polskim rynku znajdzie się znacznie więcej, niż jesteśmy w stanie przejeść,

 Przed wejściem do Unii Polska była importerem netto żywności, od 2004 jesteśmy już eksporterem netto i z każdym rokiem ten bilans się poprawia, a obroty rosną i dziś stanowią ok. 13 proc. całego polskiego eksportu. Polska stała się potentatem w produkcji wielu artykułów rolnych – np. drobiu, wołowiny, pieczarek, wielu warzyw i owoców. Zdaniem niektórych ekspertów korzyści, jakie Polska osiąga z tego tytułu, są już wyższe od bezpośrednich transferów pieniężnych z Unii.

niedziela, 22 listopada 2020

Wrażliwcy

 https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/my-wysoko-wrazliwe-i-nasz-swiat/sj9m4n5,2b83378a

sobota, 21 listopada 2020

skróty klawiaturowe

 https://lenovozone.pl/blog/przydatne-skroty-klawiszowe/

Polemika z .....

 MARNE JEST używanie epitetów "oszołom", " wyznawca teorii spiskowych" wobec kogoś kto posługuje sie uzasadnieniami, a takich jest niewielu. Dla których wypowiedź kończy sie na "uważam,że.." a potem do rzeczy już nic... - tylko obrona  -nie tezy lecz swojego  ego.

-jacek wnosi na nasze forum kulturę wypowiedzi i  jest sukcesorem nowego spojrzenia na politykę pieniężną dominującą przez trzydzieści lat, od której teraz nastąpił radykalny odwrót. Łatwo nie docenić wykonanej przez niego  pracy przy wgryzaniu  się w zarezerwowany dla wtajemniczonych język rozliczeń bankowych. @ogif dziwił się dlaczego Gospodarz  nie atakuje go równie mocno  tak jak tych , którzy maja inne od niego poglądy. Nie dziwię, bo @jacek wnosi do dyskusji pewien materiał, z którym można dyskutować.

Wspominałem już, że istnieje "obiektywna prawda trzech elementów", która różni się od "obiektywnej prawdy czterech elementów".
@jacek uważa, że kapitalistyczne dążenie do maksymalizacji zysków niweluje oddziaływanie  innych czynników,moralnych, politycznych, ideologicznych, geopolitycznych.
-Ja się z nim nie zgadzam. 
@jacek może jednak znowu okazać sie tym mającym racje  jeśli przestanie istnieć kapitalizm.

 

 






czwartek, 12 listopada 2020

Czy zagrożeniem inflacyjnym jest nadmierna podaż pieniądza, czy brak podaży towarów rynkowych?

Inflacja ma miejsce wtedy gdy podaż  towarów rynkowych nie nadąża za podażą pieniądza.  

Nowoczesna Teoria Pieniądza radykalnie zmienia paradygmat  polityki gospodarczej.  

  -Twardym ograniczeniem dla gospodarki nie jest już lansowane przez trzydzieści lat zagrożenie deficytem  i nadmierną podażą pieniądza lecz takim -twardym ograniczeniem jest brak podaży towarów rynkowych.

 -(j)acek napisałeś: "Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje."-Nie jest narażona tak samo! Co nie znaczy,ze inflacja jej nie grozi. Grozi z powodu niedobrej polityki gospodarczej, a nie koniecznie pieniężnej.

Polska ma wszelkie dane o których pisałem w poście #48 (z przed tygodnia)  aby zapewnić równowagę między wzrostem ilości pieniędzy w obrocie i wzrostem produkcji rynkowej.

Warunkiem jest opłacalność/konkurencyjność produkcji krajowej.

A  ta jest dla prywatnego biznesu uzależniona od kosztów produkcji:  wzrostu wynagrodzeń i kosztów energii i komponentów.

Jeśli założyć, że koszty komponentów jesteśmy w stanie pokryć dodatnim wynikiem obrotów z zagranicą, to niepokoić powinien wzrost wynagrodzeń i koszty energii najwyższe w Europie oraz brak odpowiednie polityki zagranicznej i inwestycyjnej zmierzającej  do obniżenia tych kosztów.

Jeszcze raz podkreślam, nastąpiła zmiana paradygmatu  (odwrócenie sekwencji).
-Podaż towarów rynkowych powoduje inflacje lub jej brak, a nie podaż pieniądza. I nie jest to dylemat jajko czy kura ale jest to radykalna zmian sekwencji   myślenia i działania w  polityce gospodarczej. Solidniejsze jej oparcie na realiach. 

  


 Inflacja ma miejsce wtedy gdy podaż  towarów rynkowych nie nadąża za podażą pieniądza.  

Czy zagrożeniem inflacyjnym jest nadmierna podaż pieniądza, czy brak podaży  towarów rynkowych? 

Nowoczesna Teoria Pieniądza radykalnie zmienia paradygmat  polityki gospodarczej.  

  -Twardym ograniczeniem dla gospodarki nie jest już lansowane przez trzydzieści lat zagrożenie deficytem  i nadmierną podażą pieniądza lecz takim -twardym ograniczeniem jest brak podaży towarów rynkowych.

 -jacek napisałeś: "Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje."-Nie jest narażona tak samo! Co nie znaczy,ze inflacja jej nie grozi. Grozi z powodu niedobrej polityki gospodarczej, a nie koniecznie pieniężnej.

Polska ma wszelkie dane o których pisałem w poście #48 (z przed tygodnia)

 aby zapewnić równowagę między wzrostem ilości pieniędzy w obrocie i wzrostem produkcji rynkowej.

Warunkiem jest opłacalność/konkurencyjność produkcji krajowej.

A  ta jest dla prywatnego biznesu uzależniona od kosztów produkcji 

wzrostu wynagrodzeń i kosztów energii i komponentów.

Jeśli założyć, że koszty komponentów jesteśmy w stanie pokryć dodatnim wynikiem obrotów z zagranicą, to niepokoić powinien wzrost wynagrodzeń i koszty energii najwyższe w Europie oraz brak odpowiednie polityki zagranicznej i inwestycyjnej zmierzającej  do obniżenia tych kosztów.

Jeszcze raz podkreślam nastąpiła zmiana paradygmatu  (sekwencji)

-to podaż towarów rynkowych powoduje inflacje lub jej brak, a nie podaż pieniądza. I nie jest to dylemat jajko czy kura ale jest to radykalna zmian sekwencji   myślenia i działania w  polityce gospodarczej. Solidniejsze jej oparcie na realiach. 

  


Inflacja ma miejsce wtedy gdy podaż  towarów rynkowych nie nadąża za podażą pieniądza.  

Czy zagrożeniem inflacyjnym jest nadmierna podaż pieniądza, czy brak podaży  towarów rynkowych? 

Nowoczesna Teoria Pieniądza radykalnie zmienia paradygmat  polityki gospodarczej.  

  -Twardym ograniczeniem dla gospodarki nie jest już lansowane przez trzydzieści lat zagrożenie deficytem  i nadmierną podażą pieniądza lecz takim -twardym ograniczeniem jest brak podaży towarów rynkowych.

 -jacek napisałeś: "Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje."-Nie jest narażona tak samo! Co nie znaczy,ze inflacja jej nie grozi. Grozi z powodu niedobrej polityki gospodarczej, a nie koniecznie pieniężnej.

Polska ma wszelkie dane o których pisałem w poście #48 (z przed tygodnia)

 aby zapewnić równowagę między wzrostem ilości pieniędzy w obrocie i wzrostem produkcji rynkowej.

Warunkiem jest opłacalność/konkurencyjność produkcji krajowej.

A  ta jest dla prywatnego biznesu uzależniona od kosztów produkcji 

wzrostu wynagrodzeń i kosztów energii i komponentów.

Jeśli założyć, że koszty komponentów jesteśmy w stanie pokryć dodatnim wynikiem obrotów z zagranicą, to niepokoić powinien wzrost wynagrodzeń i koszty energii najwyższe w Europie oraz brak odpowiednie polityki zagranicznej i inwestycyjnej zmierzającej  do obniżenia tych kosztów.

Jeszcze raz podkreślam nastąpiła zmiana paradygmatu  (sekwencji)

-to podaż towarów rynkowych powoduje inflacje lub jej brak, a nie podaż pieniądza. I nie jest to dylemat jajko czy kura ale jest to radykalna zmian sekwencji   myślenia i działania w  polityce gospodarczej. Solidniejsze jej oparcie na realiach. 

  

  



 



 

Inflacja ma miejsce wtedy gdy podaż  towarów rynkowych nie nadąża za podażą pieniądza.  

Czy zagrożeniem inflacyjnym jest nadmierna podaż pieniądza, czy brak podaży  towarów rynkowych? 

Nowoczesna Teoria Pieniądza radykalnie zmienia paradygmat  polityki gospodarczej.  

  -Twardym ograniczeniem dla gospodarki nie jest już lansowane przez trzydzieści lat zagrożenie deficytem  i nadmierną podażą pieniądza lecz takim -twardym ograniczeniem jest brak podaży towarów rynkowych.

 -jacek napisałeś: "Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje."-Nie jest narażona tak samo! Co nie znaczy,ze inflacja jej nie grozi. Grozi z powodu niedobrej polityki gospodarczej, a nie koniecznie pieniężnej.

Polska ma wszelkie dane o których pisałem w poście #48 (z przed tygodnia)

 aby zapewnić równowagę między wzrostem ilości pieniędzy w obrocie i wzrostem produkcji rynkowej.

Warunkiem jest opłacalność/konkurencyjność produkcji krajowej.

A  ta jest dla prywatnego biznesu uzależniona od kosztów produkcji 

wzrostu wynagrodzeń i kosztów energii i komponentów.

Jeśli założyć, że koszty komponentów jesteśmy w stanie pokryć dodatnim wynikiem obrotów z zagranicą, to niepokoić powinien wzrost wynagrodzeń i koszty energii najwyższe w Europie oraz brak odpowiednie polityki zagranicznej i inwestycyjnej zmierzającej  do obniżenia tych kosztów.

Jeszcze raz podkreślam nastąpiła zmiana paradygmatu  (sekwencji)

-to podaż towarów rynkowych powoduje inflacje lub jej brak, a nie podaż pieniądza. I nie jest to dylemat jajko czy kura ale jest to radykalna zmian sekwencji   myślenia i działania w  polityce gospodarczej. Solidniejsze jej oparcie na realiach. 

  



 



 

Inflacja ma miejsce wtedy gdy podaż  towarów rynkowych nie nadąża za podażą pieniądza.  

Czy zagrożeniem inflacyjnym jest nadmierna podaż pieniądza, czy brak podaży  towarów rynkowych? 

Nowoczesna Teoria Pieniądza radykalnie zmienia paradygmat  polityki gospodarczej.  

  -Twardym ograniczeniem dla gospodarki nie jest już lansowane przez trzydzieści lat zagrożenie deficytem  i nadmierną podażą pieniądza lecz takim -twardym ograniczeniem jest brak podaży towarów rynkowych.

 -jacek napisałeś: "Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje."-Nie jest narażona tak samo! Co nie znaczy,ze inflacja jej nie grozi. Grozi z powodu niedobrej polityki gospodarczej, a nie koniecznie pieniężnej.

Polska ma wszelkie dane o których pisałem w poście #48 (z przed tygodnia)

 aby zapewnić równowagę między wzrostem ilości pieniędzy w obrocie i wzrostem produkcji rynkowej.

Warunkiem jest opłacalność/konkurencyjność produkcji krajowej.

A  ta jest dla prywatnego biznesu uzależniona od kosztów produkcji 

wzrostu wynagrodzeń i kosztów energii i komponentów.

Jeśli założyć, że koszty komponentów jesteśmy w stanie pokryć dodatnim wynikiem obrotów z zagranicą, to niepokoić powinien wzrost wynagrodzeń i koszty energii najwyższe w Europie oraz brak odpowiednie polityki zagranicznej i inwestycyjnej zmierzającej  do obniżenia tych kosztów.

Jeszcze raz podkreślam nastąpiła zmiana paradygmatu  (sekwencji)

-to podaż towarów rynkowych powoduje inflacje lub jej brak, a nie podaż pieniądza. I nie jest to dylemat jajko czy kura ale jest to radykalna zmian sekwencji   myślenia i działania w  polityce gospodarczej. Solidniejsze jej oparcie na realiach. 

  



 

Inflacja ma miejsce wtedy gdy podaż towarów rynkowych nie nadąża za podażą pieniądza.

owoczesna Teoria Pieniądza radykalnie zmienia paradygmat polityki gospodarczej.
-Twardym ograniczeniem dla gospodarki nie jest już lansowane przez trzydzieści lat zagrożenie deficytem i nadmierną podażą pieniądza lecz takim -twardym ograniczeniem jest brak podaży towarów rynkowych.
-jacek napisałeś: „Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje.”-Nie jest narażona tak samo! Co nie znaczy,ze inflacja jej nie grozi. Grozi z powodu niedobrej polityki gospodarczej, a nie koniecznie pieniężnej.
Polska ma wszelkie dane o których pisałem w poście #48 (z przed tygodnia)
aby zapewnić równowagę między wzrostem ilości pieniędzy w obrocie i wzrostem produkcji rynkowej.
Warunkiem jest opłacalność/konkurencyjność produkcji krajowej.
A ta jest dla prywatnego biznesu uzależniona od kosztów produkcji
wzrostu wynagrodzeń i kosztów energii i komponentów.
Jeśli założyć, że koszty komponentów jesteśmy w stanie pokryć dodatnim wynikiem obrotów z zagranicą, to niepokoić powinien wzrost wynagrodzeń i koszty energii najwyższe w Europie oraz brak odpowiednie polityki zagranicznej i inwestycyjnej zmierzającej do obniżenia tych kosztów.
Jeszcze raz podkreślam nastąpiła zmiana paradygmatu (sekwencji)
-to podaż towarów rynkowych powoduje inflacje lub jej brak, a nie podaż pieniądza. I nie jest to dylemat jajko czy kura ale jest to radykalna zmian sekwencji myślenia i działania w polityce gospodarczej. Solidniejsze jej oparcie na realiach.

 


 



 




 


@kratownik  nie ma racji  w dylemacie jajko czy kura 
W wyniku  zmian klimatu wielkie wymieranie życia (powyżej 90% populacji)  miało miejsce kilka razy wtedy gdy jeszcze nie było nas na Ziemi  - to na skutek  aktywności wulkanów syberyjskich to na skutek  upadku meteorytu w Zatoce Meksykańskiej. 
Gdy zaludniliśmy planetę
  -"Przed 4000 p.n.e. Sahara pokryta była po raz ostatni sawanną (na satelitarnych zdjęciach Sahary bez trudu można odnaleźć wyraźne ślady wyschniętych koryt rzek - na fotografii obok dolina wyschniętej rzeki na pustyni Negew w Izraelu). 
Pod koniec III tysiąclecia p.n.e. kolejne ochłodzenie spowodowało kolejną fazę suszy, która doprowadziła do upadku Egipskie Stare Państwo (katastrofalnie niskie wylewy Nilu i kryzys gospodarczy), wywołała wędrówkę Amorytów do Mezopotamii i upadek imperium akadyjskiego, oraz najprawdopodobniej wymusiła kolejną falę wędrówek ludów zamieszkujących wysychające stepy między Morzem Czarnym i Uralem. Kolejna wielka susza ok. 1200 pne doprowadziła do głodu w państwie Hetytów i ostateczny upadek ich imperium."
-Na skutek zmian klimatycznych upadły wielkie imperia Khmerów na jednym kontynencie  i Majów na drugim. Gigantyczne budowle  sakralne i opustoszałe miasta, jako miejsca nie nadające się do  życia  pozostawione przez mieszkańców zostały  porośnięte przez  tropikalny las. 

-Syria -w latach 1966-2000 dokonał sie postęp społeczny,
 gdy rządził rozwiązujący problemy kraju -utalentowany przywódca Hafiz al-Assad

Upowszechniono elektryczność i dostęp do wody bieżącej. W 1990 przynajmniej do szkoły podstawowej uczęszczało blisko 100% chłopców i większość dziewcząt, zaś 80% dzieci w wieku 10 lat było piśmiennych. Te posunięcia wywołały wyż demograficzny
W 2000r  zmarł Hafiz al-Asad i  prezydentem został jego syn Baszszar o mentalności Kaczyńskiego lub Łukaszenki - utrzymać sie przy władzy  za wszelką cenę. 
W roku 2008 i 2009 wystąpiła susza, ucieczka z  z głodujących wsi,  uaktywnili sie islamiści, a Baszszar znał tylko jedno rozwiązanie -siłowe.
I to:
https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/raport-globalnie-ocieplenie-a-rewolucja-w-syrii-82

niedziela, 8 listopada 2020

Miasto jako sposób organizacji życia mieszkańców

 https://wyborcza.pl/Jutronauci/7,165057,26155870,chinskim-marmurom-dziekujemy.html#S.jutronauci-K.C-B.4-L.1.maly

czwartek, 5 listopada 2020

Inflacja w Polsce nie za bardzo groźna

-Chętnie wysłuchałbym dobrze uzasadnionej krytyki tego co poniżej napiszę.
Teza jest następująca: Gospodarka polski  jest odporna na nadmierną inflacje!
Osią tej tezy jest twierdzenie, że  z galopująca inflacją mamy do czynienia wtedy gdy zaczyna brakować na rynku  towarów poszukiwanych przez nabywców.
I wówczas gdy  zostanie zapełniona półka z podstawowym zaopatrzeniem  wg. piramidy @krzysia i zabraknie poszukiwanych przez klientów  usług.
Do podstawowych potrzeb  zliczmy:
- produkcje żywności -chyba w Polsce jest wystarczająca 
-materiały budowlane i wykończeniowe -mamy niezłą ofertę (wiem coś o tym)
-wyposażenie mieszkań  -meble (jesteśmy potęgą) AGD- sporo sie tego produkuje na naszym terenie. Pozostaje elektronika użytkowa  kupowana  za niepolskie   pieniądze.  
-kosmetyki i przemysł odzieżowy -też chyba ma nie najgorzej!
Samochody i dobra luksusowe kupowane z granicą nie obejmowałaby inflacja krajowa.
Może coś pominęłam . Proszę o podpowiedź.
- Kupujemy sporo za granicą za nie polskie ale bilans obrotów jest nie najgorszy , gdyż jesteśmy usługodawcą dla przemysłu niemieckiego. A to umożliwia nam zakup komponentów potrzebnych do funkcjonowania przemysłu zaopatrującego polski rynek. 
Oczywiście podaż może się zmniejszyć z powodu wzrostu kosztów produkcji lub czynników  dezorganizujących dotychczasową produkcje.  Przed złymi politykami nie ma dobrego zabezpieczenia. Teoretycznie można też zaimportować inflacje na co nie ma rady.

ostrzeżenie Osta

 Wywiad -Dawid Ost w "Przeglądzie" nr. 45 (lubię go i dość wysoko cenię)

-"Prawica dość długo sie uczyła, jak unowoczesnić starą politykę faszystowską, 

 .. nie pkazywać obrzydliwej twarzy.

 ...[być] akceptowalna dla szerokich grup   

....przyciągać umiarkowamych wyborców, nie gubiąc radykalnej agendy..."

-Jesli druga strona nie nie postara się rozwiązać [ narosłych w Ameryce ] problemów, które przyczyniły sie do wygranej Trumpa.... -"to ściągną sobie na głowę Trumpa bis [,który] może byc gorszy niż on"

Uderzające jest fotograficzne  podobieństwo polityczne tego co sie dzieje w Ameryce i tego co doświadczamy w Polsce.
Z zasadniczym ywyjątkiem myśmy na globalizaczji skorzystali 
biali robotnicy Ameryki zostali sponiewierani.
-Lepiej żeby opozycja póki jest w haosie nie brała władzy , bo jeśli 
nie rozwiąże problemów Polaków to będziemy mieli Kaczyńskiego bis tylko gorszego.

wtorek, 3 listopada 2020

Abp biskupie Jędraszewski nie ładnie kłamać i.... grzech.

 Kościół polski w osobie abp Jędraszewskiego produkuje fake newsy, a media, a nawet politycy opozycji  tego nie nie zauważają.
Jakoś nie słyszę aby ludzie mieniący sie ateistami podnosili fakt, że  Kościół w sprawie nienarodzonych stoi na pozycjach antynaukowych 
Jędraszewski -"człowiek zaczyna istnieć jako człowiek od chwili poczęcia – tak o tym wyraźnie mówi współczesna nauka, zwłaszcza genetyka. "
-Genetyka nic takiego nigdzie nie mówi ! To ,że zarodka ludzkiego może powstać tylko człowiek , a nie kot lub szympans nie oznacza, że genetyka odkryła boską naturę człowieka. Teoria ewolucji wyraźnie określa miejsce człowieka w drabinie ewolucyjnej . Kim  jest człowiek z punktu widzenia biologii? Nasze pochodzenie wg. biologów wywodzi sie ze świata zwierząt. Zarodek nie jest człowiekiem tylko zarodkiem, byłby nim wg. nauki tylko wtedy gdyby ta odkryła w człowieku duszę daną przez Boga , ale na razie na to się nie zanosi. Można oczywiście wierzyć, że boska dusza w człowieku mieści się  już w zarodku ale co wówczas z tymi tysiącami zarodków, które giną w sposób naturalny. Natura jest rozrzutna ale Bóg powinien bardziej uważać.


poniedziałek, 2 listopada 2020

Polityka zaczyna sie tam gdzie zostanie odrzucony czarno biały scenariusz.

Przewidując, że  czy z Trumpem czy  Bidenem polityka amerykańska ulegnie trwałym zmianom Merkel postanowiła wykorzystać nowe otwierające się możliwości. Niemcy pokazują jak powinno się uprawiać nieco już zapomniany sposób na uprawianie  polityki. Deklaracje o wiecznotrwałych związkach  przyjaźni, wspólnych interesach i zagrożeniach składane po to aby się trzymać z dala Amerykę od tego  co sie dzieje na naszym kontynencie. 

-Prawda to coś niejasnego . Czyżby? -Fake newsy dają świadectwo istnienia prawdy. Gdyby jej nie było nie byłoby fake newsów.

 Prawda jest ukryta, zakopana, dojście do prawdy wymaga pracy, wysiłku , do prawdy trzeba się dopiero dokopać.

niedziela, 1 listopada 2020

aborcja w konstytucji jest inaczej niż w wyroku TK -prof. Sadurski

 https://wyborcza.pl/7,75968,26464835,nie-wzywajcie-imienia-konstytucji-nadaremno.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

czwartek, 29 października 2020

Gazociąg Jamał-Europa

 transportujący rosyjski surowiec do Niemiec w pierwotnym założeniu miał mieć dwie równoległe nitki.

Jednak równoległa nitka nigdy nie powstała. Rosja już w latach 90. zaproponowała budowę gazociągu biegnącego przez Polskę na Słowację – pieremyczki. Omijałaby ona Ukrainę, co stanowiło wówczas główny powód dla polskiej strony by nie wyrazić zgody na jego budowę

https://biznesalert.pl/makuch-dlaczego-rosja-rezygnuje-z-pieremyczki/

środa, 28 października 2020

Polityka i biznes


 "Rusofobia to (wielki) biznes robiony na Polakach"  Witold Modzelewski("Przegląd" nr 12 z br) 
-"Biznes nie lubi kłótni politycznych"
-"Raz w historii udało się nam wyjść na wyżyny światowego rozwoju -były to czasy ostatniego 
50-lecia  Kongresówki (1865-1914), 
gdy rozwijał się na  nieznaną  ówcześnie  skalę prywatny przemysł,
a rosyjski rynek zbytu 
uczynił nas jednym z najbogatszych rejonów świata
....wybudowano  wielkie miasta,..... i tysiące fabryk 
tworząc istniejącą do dziś tkankę miejską centralnej  Polski.  
-[Przypominam, że  w trzydziestym dziewiątym po dwudziestu latach niepodległości Polska nie osiągnęła poziomu rozwoju z 1914 roku!] 
...wyeliminowano nas z tego rynku ,
...pozostajemy jednocześnie odbiorcą rosyjskich surowców."

poniedziałek, 26 października 2020

Skidelski ...prawda

 „Cóż to jest prawda?”, pytał kpiąco Poncjusz Piłat Jezusa. Przez pewien czas prawdą było słowo Boże. Później – odkrycia naukowe. Dziś nawet nauka stała się podejrzana. Uwierzyliśmy w dowodzenie faktów jako najlepszą ścieżkę do prawdy, ale faktami także można łatwo manipulować. To z kolei doprowadziło postmodernistów do twierdzenia, że prawda jest zawsze względna; gorzej – że jest konstruowana przez potężnych ludzi w celu utrzymywania swojej władzy.

niedziela, 25 października 2020

O nafcie, węglu i polityce od optymizmu do pesymizmu

-„Biden promuje najbardziej ambitny program klimatyczny w historii wyborów prezydenckich”. Obejmuje on wart dwa biliony dolarów plan inwestycji w czystą energię, niskowęglową infrastrukturę, transport publiczny i zielone budownictwo. Do 2035 r. USA mają produkować prąd wyłącznie z odnawialnych źródeł..."

-"Kilkadziesiąt krajów z globalnego Południa chce doganiać rozwinięty świat z pomocą węgla. Inwestycje ruszają m.in. w Kenii, Senegalu, Tanzanii, Egipcie, Maroku, Bangladeszu, Kambodży, Panamie czy Salwadorze. Niektóre prognozy mówią, że w 2040 r. paliwa kopalne będą nadal stanowić aż 85 proc. światowego mikstu energetycznego."

https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26429076,w-usa-padaja-firmy-energetyczne-prad-z-wiatru-i-slonca-juz.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy


Chiny stanowią połowę całego światowego rynku dla naszych silników. Brak obsługi tego obszaru nie wchodzi w grę”.

 „Chiny stanowią połowę całego światowego rynku dla naszych silników. Brak obsługi tego obszaru nie wchodzi w grę”.

Zrzeszenie budownictwa maszynowego VDMA postrzega to podobnie. Około 800 firm z branży budowy maszyn ma swoje filie w Chinach, 370 z nich prowadzi własną produkcję. W tych zagranicznych firmach zatrudnionych jest około 65 tys. osób.

sobota, 24 października 2020

Trzeba z młodymi naprzód iść

 


Mam wrażenie, że pandemia to jest takie ostateczne starcie: fantaści kontra rzeczywistość.

 Bo jego kłamstwa dają ulgę. Nawet więcej, one dają rozkosz. Jest coś bardzo przyjemnego w ogłoszeniu wszem wobec: „Mam wyjebane na rzeczywistość!”. To jest taki punkowy gest. Mam wrażenie, że nie doceniamy przyjemności, która płynie z tego odruchu. Rzeczywistość jest trudna do zniesienia zwłaszcza tam, gdzie wyczerpały się pozytywne scenariusze przyszłości. I nagle przychodzi facet, który mówi „mam wyjebane!” – na naukę, na zmianę klimatu, na koronawirusa, na wszystko, co mnie i wam się nie podoba. Czy to nie jest przyjemne mieć po swojej stronie kogoś, kto nie liczy się z rzeczywistością? Kogoś, kto nie liczy się ze śmiercią? Ktoś taki przecież musi być potężny i w naszym imieniu zwycięży z liberałami, brukselskimi elitami i kimkolwiek innym." -Peter Pomerantsev 

https://krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/dawid-krawczyk-peter-pomerantsev-to-nie-jest-propaganda-wywiad/


Ładny obrazek

 


piątek, 23 października 2020

Maciej Czajka: Kto szuka, ten znajdzie, nawet jeśli nie ma tego, czego szukał.

 

Paweł Figurski: Na sędzię Morawiec już znaleźli, a na pana już coś mają?


poniedziałek, 19 października 2020

Roubini lektura obowiązkowa

 https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/nouriel-rubini-w-business-insider-polska-o-najwazniejszych-wyzwaniach-dla-swiata/wsv8xyk

niedziela, 18 października 2020

Fedorowicz o PRL

Wyjeżdżam z Nowego Jorku z głową pełną rozterek, zmęczona, przytłoczona upałami, miastem i smutkiem, bo jak można go nie czuć, kiedy ogląda się czyjś smutek, samotność, niesprawiedliwość i wyzysk.

Joanna Jędrusik „Pieprzenie i wanilia

https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,26358980,tinder-w-nowym-jorku-nuda-wszyscy-narzekaja-na-wysokie-czynsze.html#S.polecamy-K.C-B.2-L.1.maly

Amerykanie wielkiego miasta NY

 wyglądają na przemęczonych. W metrze beznamiętnym wzrokiem wpatrują się w telefony. Wychodzą późno z pracy. Są mili i uprzejmi, ale mam wrażenie, że większość z nich cierpi, ma głowę pełną niespełnionych marzeń, podróży, w które nie pojechali, partnerów, których nie poznali. Nie identyfikują się z tym, co robią, nie są szczęśliwi, nie czują z tego satysfakcji. Nie mogą sobie pozwolić na zmianę pracy, bo nie mają oszczędności, a jeśli zostaną z dnia na dzień zwolnieni, to są w dupie.

N.Y.

 dorabiają, nie jeżdżą na urlopy, nie stać ich na samochody, często nie stać ich też na mieszkanie samemu. Pracują zdecydowanie więcej niż Europejczycy, nie dostają kasy za nadgodziny, nie mają umów o pracę, ubezpieczeń też nie, chyba że sami sobie wykupią. Nie trzeba ich specjalnie ciągnąć za język

sobota, 17 października 2020

Do czego prowadzi zaniedbanie rozumu na rzecz łatwo przyswajalnych opowieści.... Krugman o tym jaka krzywdę chce sobie zrobić Ameryka.

https://wyborcza.pl/7,75399,26406361,noblista-paul-krugman-republikanie-moga-zniszczyc-ameryke.html#S.raport%20ze%20swiata-K.C-B.1-L.1.maly

czwartek, 15 października 2020

Głupotą nie jest brak wiedzy lecz brak rozróżnienia tego co wiem od tego co nam się wydaje,że wiem


Leksykon

-Głupota .

głupim nie jest ten kto nie wie, a nawet nie ten kto nie rozumie;

pyta, chce się dowiedzieć jak jest 

...lecz ten, 

który nie potrafi rozróżnić tego co wie od tego co mu się tylko wydaje, że wie.

(Wiedzieć  -to znać   argumenty uzasadniające , które nie otwierają nowych pól dyskusji) 


przywódca, który ma uczciwe zamiary, nie boi się konstytucji i kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Matczak


Matczak: władza, której nie kontroluje konstytucja, może absolutnie wszystko.

U nas do Trybunału mniejszość już nie chodzi – liczba spraw po przejęciu go przez PiS spadła o 80 procent. Mniejszość do Trybunału nie chodzi, bo po co, skoro jest on przedłużeniem władzy większości? Do Trybunału chodzi za to często właśnie ta większość, z prośbą o uprzejme potwierdzenie, że wolno im zrobić to, co chcą. Albo po to, żeby decyzją Trybunału rozmontować następną instytucję, która tej większości przeszkadza.

niedziela, 11 października 2020

Hegel się nie mylił.


Agata Bielik Robson 

-Hegel się mylił. Prawo historii, że co rozumne , stanie się rzeczywiste, nie działa.
Ja
- Działa, działa tylko powoli wg. formuły Meryl Streep "dwa kroki do przodu , siedem kroków w prawo"

sobota, 10 października 2020

Meryl Streep

 Moja mama powtarzała, że nie wygra się kłótni z mężczyzną, udowadniając mu, że się myli. Trzeba znaleźć sposób, żeby ludzie sami doszli do tego, co wydaje się oczywistą prawdą na temat tego, co na świecie jest dobre, ludzkie, litościwe. Co jest właściwe”.

https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,53662,26382564,meryl-streep-moja-mama-powtarzala-ze-nie-wygra-sie-klotni-z.html?&_ga=2.38608288.2010571606.1602235395-1053387205.1600445042#weekend#S.W-K.C-B.4-L.1.maly

Meryl Streep: Historia robi dwa kroki do przodu, siedem w prawo


Polski Machiavelli

 https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26381804,kto-rzadzi-polska-a-kto-kaczynskim.html#weekend#S.W-K.C-B.3-L.1.maly

Zabrakło słów........jeżeli wykorzystaliśmy już na starcie wszystkie możliwe autorytaryzmy i totalitaryzmy, to jak po roku, dwóch, trzech opisać, że coś się pogorszyło?

Polityka nie zmienia się sama z siebie, ale pod presją. Często pod naciskiem zjawisk spoza polityki partyjnej.

 .

Martyja..... istnieje w polityce pewien poziom autentyczności niezbędnej, by zmienić sposób postępowania.

 

OK, to co powinna zrobić Platforma? Niech im pan coś podpowie, skoro tak błądzą.

Nie podpowiem, bo jednak istnieje w polityce pewien poziom autentyczności niezbędnej, by zmienić sposób postępowania. Jest w tej partii trochę osób, które go mają, lecz całość chyba nie. Ale też od Platformy jako największego klubu nie oczekuję innowacji, tylko zdolności do budowania wspólnych działań opozycji.

Matyja o PIS ,Opozycji i Kaczyńskim

Czasami robimy coś nie dlatego, że bardzo chcemy, tylko dlatego, że nic lepszego nie przychodzi nam do głowy, a tu akurat siedzimy w studiu i trzeba coś powiedzieć. A skoro nie mamy żadnej narracji, to najprościej sięgnąć po tę, która już leży na stole.

-To skutek braku nowych pomysłów 


publicystyka żyje z przesady, z pobudzających wyobraźnię metafor.


Rządzi nie tylko wtedy, gdy wydaje polecenie, ale też wtedy, gdy w głowach innych polityków czy urzędników jest obawa przed jego złością. Gdy podejmują decyzje tak, żeby nie podpaść albo żeby mu się przypodobać czy zwrócić na siebie jego pozytywną uwagę.


Prof.Kulesza

 Panuje przekonanie, że złudzenia pozwalają nam żyć. Baliśmy się, gdy zakażeń było 500 dziennie, teraz jest ich dramatycznie więcej, ale dla nas to jedynie słupki na wykresie. My mówimy, że za COVID-19 idzie kolejny niezwykle groźny wirus - mutacja psychologiczna koronawirusa, którą nazywamy UO-COVID-19, czy nierealistyczny optymizm COVID-19. Pandemia koronawirusa przestaje być problemem medycznym, a zaczyna stawać się społecznym.

https://kobieta.onet.pl/prof-kulesza-za-covid-19-idzie-kolejny-niezwykle-grozny-wirus/8qbc1m2

piątek, 9 października 2020

"Była mądra głównie mądrością serca. Była bardzo dobrym i wielkodusznym człowiekiem."

Ta holland{ brali wszystko bardzo dosłownie, jakby to nie była wypowiedz artystyczna, ale instrukcja obsługi.

Dobro jest rzadsze i jesteśmy wobec niego nieufni – myślimy, że coś się za nim kryje.

 Oczywista szlachetność, odwaga, poczucie sprawiedliwości – to rzeczy, które nas zachwycają, ale nie do końca je rozumiemy, czasami nawet nas irytują, są sprzeczne z naszym własnym konformizmem. Szlachetni bohaterowie są rodzajem lustra, w którym ludzkość niechętnie się przegląda, a jeżeli już to… ewakuuje ich do nieba jako świętych. I powstają hagiografie. A te zawsze są uproszczeniem, jakimś kłamstwem, gdyż nie ma człowieka bez żadnej skazy, wątpliwości, wahań, tajemnicy.

Agnieszka Holland: lubię pracować z Czechami To silne twórcze osobowości, ale potrafiące odłożyć ego na bok,

 ludzie otwarci na współpracę i dyskusję, gotowi do zmieniania swoich pierwotnych koncepcji, jeżeli uda się ich do tego przekonać siłą argumentacji.

czwartek, 8 października 2020

Lewacki papież......Używające katolicyzmu bardziej jako flagi oraz elementu tożsamości niż realnie przyjętego systemu wartości.


Maltretowanie jako metoda pracy twórczej, stosowana nie tylko w Gardzienicach ale także przez innych reżyserów

 https://wyborcza.pl/7,75410,26371962,mobbing-i-molestowanie-w-gardzienicach.html#S.kultura-K.C-B.1-L.1.duzy

Odkrycie fal grawitacyjnych to niebywałe odkrycie poznawcze,

które nie znajduje żadnego przełożenia ani na technologie, ani nie przybliża nas do Wielkiej Unifikacji dwóch sprzecznych, ale prawdziwych teorii. 

 Czarne dziury, fale grawitacyjne i podróże w czasie to wnioski z liczącej ponad sto lat teorii Einsteina. Wnioski w które nie wierzył nawet jej twórca, a fizycy uznawali je za  byty matematyczne ale nie realne.Przez prawie pół wieku wątpiono w istnienie w realu czarnych  dziur, które stanowią obecnie podstawowy przedmiot badań kosmologii. Teraz potwierdzono eksperymentalnie realność fal grawitacyjnych. Tak realizuje się potęga matematycznej teorii sto lat po jej powstaniu.

Ale na zrealizowanie trzeciego wniosku płynącego z matematyki Einsteina będzie trzeba jeszcze poczekać sporo..... czasu.   

 

środa, 7 października 2020

W co wierzy Krzysztof Meissner

Twórczość ewolucji czy "boska" kreacja.

 Fizyczna rzeczywistość, której owocem jest nasza planeta zaistniała w wyniku  ewolucji fizycznej. 

Ziemską rzeczywistość biologiczną jest wynikiem testowania przystosowawczych  możliwości ewolucyjnych. 

Ale zarówno ewolucja fizyczna jak biologiczna 

 nie byłaby możliwe gdyby zmianie (lub ewolucji ) ulegały stałe fizyczne

Bo podstawowe parametry fizyczne znanej nam rzeczywistości, nie ulegają zmianom.  

Dla powstania procesu ewolucyjnego w skali biologicznej  konieczna jest niezmienność w skali subatomowej, która jest funkcją z niezmienności stałych fizycznych.   

Krzysztof Meissner podaje taki przykład: gdyby zmienić masę  elektronu zmierzoną  z dokładnością  trzydziestego piątego miejsca po przecinku  i powiększyć  ją  do wielkości trzydziestej szóstej po przecinku 

lub

zmniejszyć do trzydziestej czwartej po przecinku i aby nie było łatwo, uzgodnić wzajemnie  stałe fizyczne  -to by nie było   gwiazd i  planet wystarczająco długo żyjących aby świat zaludnić  obiektami nie wspominając o takich deliktach jak biologia i inteligencja. 

A więc do stworzenia człowieka nie potrzeba Boga może go wyprodukować ewolucja ale po to aby wyprodukować znany nam wszechświat potrzebne były stałe fizyczne  dobrane z  precyzją celową. A za taką celową precyzją nie pozwalająca na minimalne odchylenia musi stać albo celowa kreacja transcendencji albo ewolucja wieloświatu , która doprowadziła do uzgodnienia  koniecznych parametrów. 

Jednak wieloświat  jest równie niedostępny poznaniu naukowemu jak transcendencja. Dlatego  cześć fizyków wierzy w transcendencje, a cześć w wieloświat. W obu wypadkach jest to sprawa wiary, a nie nauki.

- Jerzy Kotowski


 

Ameryka została sprywatyzowana i zaczęły się kłopoty z demokracją https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26355561,przed-wyborami-w-usa-jak-ojczyzne-zamienia-sie-w-biznes-a.html#S.raport%20ze%20swiata-K.C-B.5-L.1.maly

Warufakis jak naprawić kapitalizm

 Po pierwsze, pieniądze banków centralnych muszą zostać skierowane wyłącznie na wsparcie potężnych inwestycji w zieloną transformację gospodarczą oraz inne dobra publiczne. Po drugie, należy podzielić korporacje monopolizujące duże rynki, które same stworzyły – jak na przykład Amazon lub Facebook. I w końcu po trzecie, pewna część udziałów w wielkich korporacjach (być może 10 proc.) powinna zostać zdeponowana w funduszu aktywów publicznych (ang. social equity fund) i posłużyć do wypłaty dywidendy powszechnej.

trzy megafirmy, BlackRock, Vanguard i State Street, są właścicielami co najmniej 40 proc. wszystkich amerykańskich spółek publicznych oraz prawie 90 proc. spółek notowanych na nowojorskiej giełdzie.


Katarina Barley ; Obóz rządzący wzmocnił prawa opozycji, bo w demokracji opozycja ma do odegrania swoją rolę

Po wyborach w 2013 r. moja partia SPD zawarła koalicję z CDU i CSU. Powstała tzw. wielka koalicja. W Bundestagu wspólnie mieliśmy dużą przewagę, a opozycja była bardzo słaba. By mogła wypełniać swoje funkcje, obniżyliśmy liczbę podpisów wymaganych do składania wniosków. Obóz rządzący wzmocnił więc prawa opozycji, bo w demokracji opozycja ma do odegrania swoją rolę. Nikt nie powiedział, że skoro mamy większość, to będziemy robić, co chcemy, nie licząc się z innymi. Przeciwnie - zwiększyliśmy kontrolę władzy.

wtorek, 6 października 2020

Analiza klasowa w polityce

 https://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/lekcja-orbana-lekcja-trumpa/

Jeśli uważasz, że klasa nie ma znaczenia, możesz skupić się na problemach rasowych albo rzekomej „głupocie” wyborców. Ale to pułapka.


David Attenborough świadek zniszczenia ziemskiej biosfery

 "Holocen był naszym rajskim ogrodem. Rytm pór roku był tak niezawodny, że dał naszemu gatunkowi niepowtarzalną szansę" - mówi Attenborough. Stało się tak dzięki niebywałej równowadze, jaką zdołały osiągnąć ekosystemy, i która przetrwała w tym stanie przez ostatnie tysiąclecia.

Dziś - w 2020 r. - ta równowaga jest już naruszona w stopniu krytycznym.

Ponad 1/3 łącznej wagi ssaków stanowią ludzie. Kolejne 60 proc. to zwierzęta, które hodujemy jako pokarm.

Reszta, od myszy po wieloryby, to tylko 4 proc.


Oddziaływania grawitacyjne

 http://grawitacja.struktury.net/ruch-elementarnej-czastki-materii-lub-przestrzeni-w-ukladzie-inercjalnym-i-oddzialywanie

niedziela, 4 października 2020

TV wybuera prezydentów . Czy tylko w USA/

 https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26358550,trumpa-nie-stworzyl-internet-tylko-telewizja-wielkie.html#weekend#S.W-K.C-B.1-L.1.duzy

piątek, 2 października 2020

Głos artysty- Polska - Lupa

 https://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/7,48722,26359780,krystian-lupa-dopuscilismy-przestepcow-do-wladzy-nie-chce.html?&_ga=2.166834814.1199474830.1601567901-1053387205.1600445042#S.main_topic-K.C-B.6-L.1.maly

Faszyzm

 

Buduje swą siłę na segregacji.

– Forsuje nacjonalistyczne idee. -Lupa

Łódź miast,o, które lubie i szanuję , które wyszło z najgorszej biedy i otworzyło sie na świat

 https://www.onet.pl/styl-zycia/whitemad/w-lodzi-odbedzie-sie-jedna-z-najwiekszych-imprez-w-polsce-w-ostatnim-czasie-wizualizacje/5cylv5t,30bc1058



Alicja Chybicka sensownie o zarazie

Nie dość, że COVID-19 zagraża życiu, to poza płucami niszczy też np. naczynia krwionośne w całym ciele. Dlatego trzeba stosować się do zaleceń - nosić maseczki, zachowywać dystans. Oczywiście nic nie zabezpieczy nas w 100 procentach, ale zmniejsza ryzyko. Nie chodzi tylko o nasze bezpieczeństwo, ale także o to, że sami przechodząc zakażenie bezobjawowo, możemy stanowić zagrożenie dla innych. Najgorsze co można zrobić to spowodować, choćby nieumyślnie, czyjąś śmierć, albo doprowadzić go do ciężkiej choroby i niepełnosprawności. Nie wyobrażam sobie, jak można żyć z takim obciążeniem. Dlatego zawsze noszę maseczkę, np. gdy wchodzę do sklepu. I nie dlatego, by uniknąć mandatu, tylko z poczucia odpowiedzialności.

czwartek, 1 października 2020

Zrób miejsce dla innych. Nie bądż egoistą

 

  1. Jedna z moich ulubionych anegdot, poznanego w Murowańcu kolegi. Idą na nartach we dwóch granią od kolejki na Kasprowym w kierunku Świnicy. Spod nart spadają lawinki śniegu, ale żaden nie chce wyjść na cykora i dać sygnału do odwrotu.
    Wreszcie jeden z nich odzywa się jakby od niechcenia
    – a może byśmy zawrócili ,
    a na to drugi
    -a ty byś tak żył i żył!
    Słyszałem jak Tadeusz Kotarbiński powiedział , że chciałby aby można było w aptece kupić legalnie środek umożliwiający zejście. Po co żyć, gdy już nie masz z życia frajdy?!

  2. Gdy przyjemności jakie czerpię z działania moich szarych komórek osłabną , będę miał kłopot z teleportacją do świata niezniszczalnej informacji.
    Jednorożce nie rozumieją dlaczego ludzie tak kurczowo trzymają się życia. 

  3. Celem życia jest : rozmnożyć się i dać miejsce nowej możliwości ewolucyjnej.


wtorek, 29 września 2020

Adam Ringer Jak się robi biznes

 Musicie mi uwierzyć – z punktu widzenia właścicielskiego wszystkie biznesy niewiele się różnią. Jeśli ma się wypracowaną kulturę działań i wyobrażenie o strukturze biznesu, to ludzie – specjaliści, którzy się tym zajmą i którzy się na tym znają – na pewno się znajdą. Czy ja umiałem na przykład prowadzić statek? Pojęcia o tym nie miałem.

Nie kusi pana, by spróbować czegoś jeszcze?

– Jakiegoś nowego biznesu? Nie, nowych wyzwań już nie chcę. Choć muszę przyznać, że propozycji mam wiele, nawet po kilka w tygodniu.

Kończyła się jedna możliwość, ale otwierało 10 innych, choć znacznie bardziej skomplikowanych niż przywożenie z Hamburga bananów i batoników.

Nie zdawałem sobie sprawy, że mimo trudności gospodarczych i technologicznego zacofania ludzie w Polsce mają pieniądze i chcą je wydawać. I że dzięki temu rozwój handlu będzie tak szybki. Weźmy budownictwo mieszkaniowe. W Szwecji nie potrafili zrozumieć,

przeklęty XIX wiek wypracował ideę państwa narodowego

środa, 23 września 2020

Warto przeczytać

 https://wyborcza.pl/7,75968,26324499,co-mowi-psychoanaliza-o-polskich-politykach.html#S.8-K.C-P.1-B.4-L.3.zw

Analiza sieci wykazuje nad aktywność polityczną Konfederacji

 https://wyborcza.pl/7,162657,26327886,konfederacja-w-ofensywie-rekordowa-aktywnosc-skrajnej-prawicy.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

 #40, ogif, masz rację, że pojecie prawdy to pojęcie wrażliwe, ale ja nie używam pojęć których nie rozumiem albo mam co do nich wątpliwości . Zgoda, że każdy ma swoją prawdę, o czym się na co dzień przekonujemy w rozmowach z żonami.

Zdanie: " czy Dorota jako kobieta  nie jest w pełni człowiekiem"

Nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe, w dwudziestym wieku jest po prostu głupie.  

Gdybyśmy my małpy nie mieli  wspólnotowego rozumienia prawdy to nie powstałaby nasza cywilizacja.

Dla fizyków prawdą jest teoria potwierdzona eksperymentalnie. 

W sadzie prawdą jest przewód sądowy, w którym  rozstrzygnięcie co  prawdą jest,  następuje po wysłuchaniu, różnorodnych,  przeciwstawnych wypowiedzi. A wyrok  z założenia powinien spełniać rygorystyczne wymogi logiki.

I własnie o taką prawdę mi chodziło .

Wypowiedzi prawdziwe  są  to wypowiedzi spełniające kryteria logiczne.  

Najczęstszymi matactwa  popełniane przeciw prawdzie:

-brak spójności w wypowiedzi, 

-twierdzenia  uzasadniane argumentami niewystarczającymi z sugestią, że niewystarczające argumenty, są wystarczającym dowodem na prawdziwość twierdzenia, 

-argumenty nie pozostające w zwiazku z z twierdzeniami, które mają uzasadniać.

Ty ogif w swoich wypowiedziach często właśnie tak grzeszysz przeciw prawdzie.

Ale lepsi od ciebie są politycy! Niektórzy uważają nawet, że jest to ich podstawowa zawodowa umiejętność.



poniedziałek, 21 września 2020

Zarobki w późnym kapitalizmie zależą od przeróżnych czynników, takich jak szczęście, znajomości, atrakcyjny wygląd lub brak wstydu, który pozwala przemienić się w słup reklamowy lub robić z siebie durnia na YouTubie

 https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/piotr-wojcik-media-spolecznosciowe-instagram-praca-podatki/

Piotr Wójcik " Mit pracowitości

w późnym kapitalizmie trzyma się mocno, choć na każdym kroku znajdujemy dowody, które ten mit obalają. Wystarczy tylko się ustawić w strategicznym miejscu przepływu kapitału, żeby zgarniać absurdalne pieniądze za czynności wymagające minimalnego wkładu pracy, o ile nie żadnego. Miejsce to można zdobyć dzięki szczęściu, znajomościom lub dobrej prezencji."

Rozdawanie pieniędzy na lewo i prawo ludziom tylko za to, że są znani, kwitnie w najlepsze.

Nie ma problemu z dostępem do prawdy, podstawowym problemem jest odróżnienie uniwersalnych wartości od prezentowanych przez naciągaczy.

 Żyjemy w czasach agresywnego manipulowania  wiedzą i i faktami przy jednoczesnym dostępie do wiedzy i faktów.  

Nie ma problemu z dostępem  do prawdy, podstawowym problemem jest  odróżnienie uniwersalnych wartości od prezentowanych przez naciągaczy.   

 Program nauczania w szkołach powinien -moim zdaniem-  zostać  zredukowany do jednego przedmiotu  głównego i przedmiotów traktowanych jako techniczne.

Przedmiot główny to -umiejętności i narzędzia związane z odróżnianiem g. od złota, prawdy od manipulacji i na tym powinna zostać oparta idea edukacji.

Przedmioty techniczne to - umiejętności operowania językiem i matematyka.

Prawda  w  fizyce, biologii,w  historii powszechnej,  byłaby materiałem  poglądowym  nauczania przedmiotu głównego.


niedziela, 20 września 2020

zy to jest dla ciebie?

 https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,26285994,chore-na-raka-dzieci-wiedza-co-sie-z-nimi-dzieje-i-boja-sie.html#S.main_topic-K.C-B.5-L.2.duzy

Dzieci na oddziale boją się o rodziców. Czasem łatwiej im porozmawiać z osobą obcą, np. właśnie ciocią od teatru. Albo napisać. Dzieci wiedzą, co się dzieje, i czują emocje rodziców, również te, które dorośli starają się przed nimi ukryć.

 15-letnia Małgosia oświadczyła rodzicom i lekarzom, że zgodzi się na amputację nogi, ale najpierw chce zatańczyć na balu gimnazjalnym i wejść samodzielnie na scenę w Teatrze Polskim na naszej gali. Odłożono operację o dwa miesiące.

Małgosi też już nie ma z nami.


Zadie Smith: " Dla mnie relacje między ludźmi polegają na tym, żeby docenić, co ludzie są w stanie zrobić w ramach swojej roli. A nie na tym, żeby wciąż wymagać od nich robienia czegoś innego niż to, co potrafią i robią najlepiej. Nawet jeśli te rzeczy są zupełnie inne, mogą być równie ważne. To nie zawsze musi być to samo."

https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,53662,26310042,zadie-smith-przestan-irytowac-sie-na-druga-osobe-za-to-ze.html?&_ga=2.110071937.503059348.1600580439-1961122665.1558782235#weekend#S.W-K.C-B.1-L.1.duzy

Nigdy nie jest się razem w jednym i tym samym wymiarze rzeczywistości.

piątek, 11 września 2020

Bodnar: Reforma edukacji została przeprowadzona wbrew nauczycielom, samorządowcom i sporej części rodziców.

 W ochronie zdrowia nawet i bez pandemii nie potrafimy rozwiązać tak prostego, wydawałoby się, problemu jak zatrudnienie lekarzy z zagranicy.

Polska na poziomie centralnym może prawie nie działać, a na poziomie miasteczek spotykamy nieraz standardy holenderskie…Polska na poziomie centralnym może prawie nie działać, a na poziomie miasteczek spotykamy nieraz standardy holenderskie…

 Polska lokalna nam się naprawdę udała. Jak gdzieś jest silny lider z autorytetem, z zapleczem organizacji pozarządowych, czasem też małych ruchów miejskich, to razem potrafią góry przenosić. Polska na poziomie centralnym może prawie nie działać, a na poziomie miasteczek spotykamy nieraz standardy holenderskie…

-Bodnar

wtorek, 8 września 2020

stewia zastępuje cukier i nie szkodzi

 https://www.ofeminin.pl/fitness-i-zdrowie/diety-odchudzajace/stewia-jest-300-razy-slodsza-od-cukru-i-dziala-cuda-dla-organizmu/nvd8vdr

Wzór fischera nie działa

 -krak15#51

-"7. Rząd kupuje od firmy np. komputer… Ilość pieniądza M1 się zwiększa.

8. Rząd wypłaca zasiłek bezrobotnemu… Ilość pieniądza M1 się zwiększa."

Można dalej:

9. Rząd wypłaca 500* ilość pienidza M1 się zwieksza

10. Rzad buduje drogi, mosty ilość pieniadza M1 się zwieksza

Mówimy o pieniądzu M1, a nie o MO!

Źódłem nieporozumień jest  to  co napisałeś :"Wpływ transakcji na RF na ilość pieniądza w obiegu (a więc na gospodarkę) zależy od tego czym są podmioty uczestniczące w transakcji." 

Mówiąc o RF mam na myśli rynki, na których operacje finansowe odbywają sie poza gospodarką realną.  Piszesz jakbyś nie udzielał się na forum spekulantów.

Dalej robisz piękny przejrzystw wywód. Nie wątpię, że prawdziwy. Za to Cię cenię.

Tyle, że nie o to pytałem! Bo problemem jest aktualność wzoru Fischera , który wiąże ilość pieniądza i szybkość jego obiegu  lecz nie uwzględnia, moim zdaniem, ilości  pieniądzy znajdujących sie w obrocie na RF, ani szybkości z jaka się na nich obracają.                     A Ty tego powiazania nie wykazałeś. 

Wzór Foschera wiąże ilość pieniedzy i predkość obrotu pieniadza w gospodarce z wielkościami produkcji i cenami.

Jeśli nawet pominiemy sluszne zastrzeżenia @jacka dotyczace sposobu ustalania cen to wlewany przez BC do obrotu pieniądz M1(bo przecież nie MO, a może sie mylę?) , który ląduje na RF i obraca sie z kosmiczną szybkością,  to tego pieniadza nie  zrównoważy nigdy iloczyn produkcja, ceny.  Równanie Fischera nie jest spełnione (nie działa).



poniedziałek, 7 września 2020

Warufakis Rynki finansowe od dawna nagradzają wyniki gospodarcze, które zwiększają ludzką niedolę.

 Rynki finansowe od dawna nagradzają wyniki gospodarcze, które zwiększają ludzką niedolę. Złe doniesienia dla pracowników danej firmy – na przykład plan redukcji zatrudnienia – często są dobrą wiadomością dla jej akcjonariuszy. Do tej pory jednak, kiedy złe wieści dotyczyły nie jednej firmy, ale praktycznie wszystkich pracujących naraz, rynki finansowe zawsze zaliczały spadki. Wynikało to z uzasadnionego oczekiwania, że kiedy ludzie zacisną pasa, zmniejszą się wszystkie dochody, a więc także uśrednione zyski i dywidendy. Logika kapitalizmu piękna nie była, ale dało się ją zrozumieć.

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/postkapitalistyczny-hit-lata/

Statystyka ubustwo w Polsce.... https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/jak-zniesc-ubostwo-ustawa-fejfer/

w Polsce wydarzyło się coś dziwnego. Według już przywoływanej analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego od maja 2019 roku do lipca 2020 roku klasie niższej się… poprawiło. Odsetek osób, które twierdziły, że „żyje im się dostatnio”, w tej grupie wzrósł z 1,8 proc. w maju 2019 do 10,4 proc. w lipcu 2020 roku. W tym samym czasie odsetek osób, które twierdziły, że ekonomicznie „z trudem dają sobie radę”, spadł w tej klasie z 38,3 do 24,6 proc. Spadł również odsetek osób, które twierdziły, że „nie dają sobie rady” (z 10,4 do 3,1 proc.). Podobne zjawisko nie wystąpiło ani w klasie średniej, ani w klasie wyższej.

sobota, 5 września 2020

Pan mi przerywa w połowie wywodu i traktuje to jako cały wywód. -Jerzy Urban

Pieniądze rządzą

 

Pieniądz M1, to nomenlkatura używana w  bankowości. Prawie nigdy przez polityków i żurnalistów.

Piszesz, że to pieniądz podażowy ale także nazywany  pieniądzem  płynnym , pieniądzem transferowym, pieniądzem gotówkowym. Nazwa pieniądz podażowy akurat mnie odpowiada najmniej .

Obecnie najlepszą miarą płynności pieniądza jest moim zdaniem  PKB (juz widze jak iektórzy pókaja sie w czoło) ale myśle,że potrafię obronić takie twierdzenie.

Jednak PKB nie jest najlepsza miarą zdrowej gospodarki. Spojrzenie na ekonomie  od strony  obiegu pieniądza jest moim zdaniem lepsze.  I  jak w zdrowym organizmie krew musi dopłynąć do każdej części ciała, a zatory skutkują zapaścią, tak w zdrowej gospodarce pieiądz powinien dopływać w odpowiedniej ilości do kazdego jej uczestnika. 



Osiatynski o zadłużeniu

 PoPomijając papiery dłużne w rękach zagranicy, dług państwa to zobowiązanie obywateli państwa w stosunku do samych siebie. I ci obywatele, zgodnie z procedurą parlamentarną, mogą decydować o tym, czy dług spłacać w terminach jego zapadalności, czy też regulować obecne zobowiązania przez zaciąganie nowych. Ponadto relacja długu do PKB zależy od stopy oprocentowania długu i stopy wzrostu PKB. Kiedy ta druga jest większa od pierwszej, ta relacja samoczynnie spada.

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/jerzy-osiatynski-koronawirus-gospodarka-rozmowa-sutowskiego/

Klaus Bachmann trochę bałaganiarska ale świetnie nadająca sie do syskusji analiza sytuacji Białorusi rozpatrywana na szerokim tle geopolitycznym

 https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26265177,klaus-bachmann-bialorus-bez-lukaszenki-jest-mozliwa-ale.html

piątek, 4 września 2020

Pieniądz transakcyjny

 Poza bazą monetarną agregat M1 obejmuje pieniądz gotówkowy w obiegu poza kasami banku, wartość depozytów na żądanie (rachunek a vista) w bankach komercyjnych osób prywatnych, podmiotów gospodarczych, przedsiębiorstw, instytucji finansowych nie będących bankami oraz instytucji samorządowych i funduszy ubezpieczeń społecznych, inne rachunki czekowe oraz czeki podróżne. Jest to agregat pieniężny odznaczający się najwyższym stopniem płynności wśród stosowanych agregatów pieniężnych. Do tej kategorii wliczane są również depozyty z terminem "over-night” czyli 24-godzinne. Agregat ten nazywany jest też czasem pieniądzem transakcyjnym, gdyż może on służyć do natychmiastowego zrealizowania transakcji pieniężnej, na przykład wykonania przelewu. Ilość pieniądza w agregacie M1, to pieniądz dzięki któremu są realizowane operacje płatnicze, czyli w tym przypadku na pierwszy plan wysuwa się funkcja pieniądza jako środka płatniczego. (D. Begg, S. Fischer, R. Dornbusch, 2003, s. 115-116)