- „Przy pańskim stole kotłują się dworzanie, którzy liczą, że coś im z tego stołu spadnie. Skomlą po resztki w postaci etatów dla siebie i rodziny w spółkach skarbu państwa. (…) Na naszych oczach rodzi się nowa kasta nadzwyczajnych ludzi z PiS. Służalczych wobec Pana i okrutnych wobec poddanych. (…) Cała kraina drży, chcąc odgadnąć jego myśli i wyprzedzić jego życzenie. Czytają z ruchu jego ust, wyczekując najmniejszego sygnału. (…) Kwitną relacje pan – wasal. Organizują mu wielkie benefisy w Operze Narodowej. Niezależni dziennikarze wygłaszają długie laudacje. Nie ma pochlebstwa, które nie padłoby pod adresem Kaczyńskiego”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz