Szukaj na tym blogu

wtorek, 15 września 2015

Uchodźcy i szanse........ Lucy P. Marcus

"Wszyscy zgadzają się, że wyzwanie nie ogranicza się jedynie do zarządzania olbrzymim napływem ludzi i przetwarzania wniosków o azyl. W nadchodzących miesiącach i latach poszczególne kraje muszą stworzyć zrąb systemu, który pozwoli jak największej liczbie uchodźców podjąć pracę w ich nowych ojczyznach. Jeśli będą za bardzo zwlekać, stracą ważną szansę na stworzenie strategii, która przynosi korzyści zarówno firmom, rządom, jak i społeczeństwom.
Kryzys uchodźców w Europie wciąż postrzegany jest wyłącznie jako problem polityczny, po części dlatego, że tak przedstawiają go media. Jeśli mówi się w tym kontekście o biznesie, to zwykle o finansowych skutkach wywołanych zakłóceniami w centrach transportowych, takich jak port w Calais. Ale kryzys uchodźców w Europie to także problem biznesu. Zajmując się nim już teraz, firmy mogą zmienić ów problem w szansę dla wszystkich."

Jak działają polskie służby publiczne. Policja

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-policja-ma-problem-z-agresja/r7b4vj
Partie polityczne
tego nie widzą -
I
nie maja w programach działań  naprawczych.

poniedziałek, 14 września 2015

To struktura określa funkcje, a nie odwrotnie

Misja? Rozgrzeszenie! Korporacja jak każda inna.
Z komentarzy w "Wyborczej"
"....jeśli idzie o biskupie rezydencje i samochody - w każdej korporacji członkowie zarządu mają przywileje i ich dochody są wyższe od wynagrodzeń przeciętnych pracowników. To rodzaj nagrody za zaangażowanie w pracę organizacji i zasługi dla realizacji jej celu. Kościół nie jest wyłączony z tych prawidłowości, a myślenie, że one go nie dotyczą ("bo jest z innego świata"?; nie, nie jest), stanowi przejaw jedynie świętej naiwności.

Przejawem naiwności jest także oczekiwanie, że będzie swoich ludzi traktować z taką samą surowością jak tych, których uznaje za przeciwników. Byłaby to strategia samobójcza. Trudno się dziwić, że Kościół przestrzega reguł korporacyjnej lojalności: dopóki ci ludzie, choćby łamali wewnątrzkościelne reguły zachowań, służą sprawie, będą chronieni. Z pragmatycznego punktu widzenia - dlaczego mieliby być usuwani z organizacji?


Prawdziwym wrogiem są jedynie rewizjoniści - ci księża, którzy podważają słuszność głoszonej ideologii. Dlatego ks. Boniecki i ks. Lemański zostali wykluczeni z Kościoła, a proboszcz żyjący w udanym związku z gospodynią pozostanie na stanowisku, jeśli jest lubiany w swej parafii lub trafi na inną placówkę. Oczywiście w jakiejś mierze taki duchowny może szkodzić głoszonej misji, ale po co od razu ekskomunika, jak chciałby Frater in Christo? Postępowanie wobec własnych funkcjonariuszy, którzy mogą siać zgorszenie w owczarni, musi podlegać regułom zdrowego rozsądku, inaczej misję można by skończyć jutro - z braku odpowiedniej liczby czystych ideowo i moralnie jej apostołów.

Kościół zachowuje się zgodnie z zasadami oblężonej twierdzy - w czasie wojny każdy żołnierz ma wartość. Towarzyszy temu odpowiednia strategia piarowa: grzeszni są poszczególni ludzie, Kościół jako całość - święty. Katolicka doktryna moralna radzi sobie zresztą z tym łatwo. Z grzechu można się wyspowiadać; wystarczy wzbudzić w sobie żal za winy, szczere postanowienie poprawy i już można "jednać się z Bogiem". A potem dozwolone są kolejne upadki - przecież człowiek "ciągle upada i się podnosi". Katolicyzm jest szczególną odmianą etyki głoszącej brak odpowiedzialności za swoje czyny. Skądinąd głęboko humanistycznej, w odróżnieniu od surowych doktryn etycznych - stoicyzmu, judaizmu czy niektórych odmian protestantyzmu."
[A więc hipokryzja Kościoła jest wpisana w jego strukturę!]

Ten wpis z listopada 2014 roku cieszy się ostatnio licznymi odsłonami

Czy państwo powinno interweniować?

Czy my sie nie oszukujemy?
70% nowych firm po roku upada (USA). Kryzysy gospodarcze w kapitalizmie były od zawsze.
Ratowanie gospodarki przed kryzysem przy pomocy interwencji  państwa jest sprzeczne z naturą kapitalizmu,
owocuje stagnacją w gospodarce, wzrostem nierówności i demoralizacją kapitalizmu bez odpowiedzialności i ryzyka.
Natomiast tak jak w wielu krajach ucywilizowano upadłość z korzyścią nie tylko dla tych, którym sie nie udało
po to aby mogli wrócić do gry; z korzyścią dla gospodarki
-tak należałoby pomyśleć jak  ucywilizować kryzysy gospodarcze aby to nie był,
dla nikogo, koniec świata i nie realizował się najgorszy scenariusz.

1 komentarz:

  1. Dwie formuły, warte grzechu:
    -"Jak jest za dużo wolności gospodarczej,
    to korzyści odnoszą tylko najmocniejsi, z największym kapitałem.
    Mniejsi nie mają szans.
    Rośnie rozwarstwienie, spada konsumpcja, gospodarka zwalnia."
    [dodałbym zanika konkurencja]

    -"neoliberalizm bardziej rozsadza gospodarkę
    niż jej pomaga. "
    Krzysztof Grządziel
    [Wszystkie gospodarcze sukcesy powojenne: Niemcy, Japonia, Korea płd. Tajwan, Singapur, Chiny
    miały miejsce dzięki przemyślanym regulacjom państwowym
    Mieli szczęście,
    zdążyli zaistnieć zanim neoliberalizm zanegował rolę państwa w gospodarce.]

Pluton. Nasz daleki sąsiad.


sobota, 12 września 2015

Nieracjonalne założenia polskiej polityki zagranicznej

Polityka wobec Rosji budowaną jest na założeniu, że Rosja ma wrogie zamiary wobec Polski prowadzące do aneksji jej terytorium.
Założenie to ma potwierdzać jedna wypowiedz Putina,  aneksja Krymu  i walki separatystów w Donbasie,
i rosyjskie zbrojenia.
To przerażająco wątłe przesłanki,
gdyż każdy z tych faktów politycznych może być  interpretowany w sposób, który
nie potwierdza przyjętej  tezy.
Charakterystyczna jest  wypowiedź Radka Sikorskiego, który stwierdził,
że nie wie
jakie zamiary ma Putin, bo nie siedzi w jego głowie.
W oparciu o takie nieracjonalne  przesłanki jest prowadzona polityka zagraniczna
ze wszystkimi jej konsekwencjami


Gdy nowy i stary rząd szukają pieniędzy należałoby zapytać ile nas kosztuje niewypowiedziana wojna z Rosją


Proxima Centauri znajduje się najbliżej nas

Dzieli nas od niej 
odległość, którą światło pokonuje w ciągu 4225 lat, 
to jest mniej więcej 40 tys. miliardów kilometrów. 
Podróż na Proximę podjęta pojazdem poruszającym się z największą prędkością, jaką udało się osiągnąć naszej technice, zajęłaby jakieś 120 tys. lat. 
To czas, w którym ewolucja w istotny sposób mogłaby zmienić nasz gatunek tu na Ziemi. 
Nie znamy żadnej metody fizycznej umożliwiającej nadawanie masywnym obiektom (poza cząstkami elementarnymi i jądrami niektórych pierwiastków) energii 
pozwalającej im poruszać się z prędkościami bliskimi prędkości światła.  
Tak więc podróże poza nasz Układ Słoneczny wymagać będą geologicznych okresów czasu.

Polscy politycy od lat zachowują sie tak, jakby toczyli wojnę z Rosją. Stosunki dyplomatyczne istnieją tylko na papierze.

"Dlaczego? Bo Rosja to wróg,
a Putin nie różni się od Hitlera i Stalina.
A na pewno jest gorszy od Breżniewa,
który bał się wkroczyć do Polski, a Putin tylko na to czeka."

Czym jest dyplomacja?

Kerry zadzwonił do Ławrowa.
Duda zadzwonił do Putina?
A A A Drukuj
Siergiej Ławrow i John Kerry

Nie chodzi mi o merytorykę - o niej można dyskutować- chodzi o hipokryzję, która zamyka możliwości merytorycznej dyskusji

http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150910/puto-wywalic-europe-srodkowa-na-zbity-pysk
ad. odpowiedź
Nożyce sie odezwały.
Dla Andrzeja Pawłowskiego i kilkorga innych
hipokryzja musi byc stanem normalnym,
takim,
którego sie nie widzi.
Są to skutki wychowania społeczeństwa
serwowanego przez polityków i media przez dwadzieścia kilka lat,
bo przecież to ich zabiegi ukształtowały Andrzejów Pawłowskich
dla których hipokryzja -to normalność.

piątek, 11 września 2015

Sprzeczność . Niezupełnie

Jest taki "głos": mamy przyjąć biedaków z zagranicy,
jakbyśmy nie mieli biedy wymagającej pomocy  
we własnym kraju!
Ci biedniejsi są oburzeni: obcy dostają pomoc , a ja nie.
Wyznawcy neoliberalizmu i ci,  którzy  doszli do majatku
nie płacąc podatków i.. płacąc głodowe pensje
boją się, że zostanie uruchomiona lawina
odwrotu od neoliberalizmu.  
Polski kościół katolicki (ten u góry) który całkiem zapomniał 
o swoim powołaniu,
ma władze, pieniadze, luksusy,
- w zamian za łatwiznę: 
aborcję i celebrę.
Powrót do ewangelii to zbyt dla niego uciążliwe,
wręcz niemożliwe.
Poczucie zagrożenia budzi nienawiść.

Polska krajem sukcesu neoliberalnego i .....jego polskie koszty

Neoliberalizm na zachodzie powstał na gruncie i utrwalonej tradycji państwa opiekuńczego, jego dobrze działających instytucji państwowych i wysokiego poziomu życia.
(Polsce tego wszystkiego zabrakło)
Tam, kapitalizm to gra poza moralnością. 
Tam, jeżeli jeżeli się kłamie, to jest to kłamstwo pokerowe,
jeżeli  się mówi "chciwość jest dobra", to jest to element gry, 
która nie prowadzi do sytuacji ekstremalnych w funkcjonowaniu tych, którzy w nią grają,
 tylko do przegranej, po której trzeba się 
podnieść i zacząć od początku
(choćby procedury upadłościowe, których w Polsce  nie ma).
Polsce tego wszystkiego zbrakło.
W Polsce mamy dosłowność . I robi się szambo,
a hipokryzja staje się normalnością,
wtedy gdy jest mowa o jakiejkolwiek wspólnocie
innej niż plemienna, w której liczy się tylko nasze plemię
(Europa do niego należy 
i tylko o tyle o ile można ją cyckać)

Dziwisz się?!

Polacy przez ostatnie dwadzieścia kilka lat byli wychowywani 
w kodeksie moralnym: "chciwość jest dobra", 
"egoizm prowadzi do dobrobytu".
" Wszystkie środki , które prowadza do celu są dobre"
- Wspólnota jaką jest państwo,  a przynajmniej powinno być
(i jego instytucje)
powinna zostać okrojona do minimum:
"im mniej państwa tym lepiej"
Państwo i biurokracja są złe . Dobry jest patriotyzm.
Patriotyzm to my przeciwstawieni:
Rosji, komunistom,  islamowi, Żydom wszelkiemu multi-kulti.
Tylko rodzina, tylko katolicy stanowią  wspólnotę.
Inni to wrogowie.  
Wszystko to zbudowane na grubym pokładzie hipokryzji
Bo jak godzić chciwość moralną i egoizm
z   jakąkolwiek   wspólnotowością.
Można przy pomocy świątecznego celebryckiego patriotyzmu,
który nic nie kosztuje, a moralnie uspakaja.
I tego trudnego zadania podjął się  "polski kościół katolicki" 
z powodzeniem.


czwartek, 10 września 2015

Syria i okolice. Joseph Nye

Na źródła rewolucyjnej niestabilności 
składają się wątłe postkolonialne granice, 
zahamowanie modernizacji, 
nieudana arabska wiosna i sekciarstwo religijne, 
zaostrzone przez  rywalizację 
rządzonej przez sunnitów Arabii Saudyjskiej i szyickiego Iranu.

Wykopanie Europy Środkowej z Unii jest rozwiązaniem najrozsądniejszym. Kaja Punto

".... Europa Środkowa nie tylko nie rozumie – bo niezrozumienie 
da się ostatecznie zrozumieć – lecz przede wszystkim 
nie pamięta. Nie pamięta na przykład, że zrodziła kilka, a może kilkanaście milionów nieszczęśników wyjeżdżających za chlebem, a teraz wrzeszczy, że na migrację zarobkową zgody wyrazić nie sposób. I zapomina o tysiącach uchodźców, od Adama Mickiewicza do Milana Kudery, na których biografiach bezczelnie pielęgnuje swoje oldskulowe narracje.

A kiedy krzyczy: „niech karmią ci, co namieszali”, nie pamięta, jak stała pierwsza w szeregu do bawienia się amerykańskimi karabinami w Iraku.

Europa Środkowa myli wreszcie pojęcia i liczby. Nazywa uchodźców imigrantami, a istoty ludzkie – wodą: powodzią, strumieniem i zalewem.
Państwa Europy Środkowej ślą za to uchodźcom petardy, gaz pieprzowy i histerię. Dzienniki cytują Miloša Zemana, który zamierza ich rozjechać czołgiem, Roberta Fico, który prośbę o przyjęcie więcej niż stu uchodźców nazywa żądaniem irracjonalnym, i Andrzeja Dudę, który chromoli o siedzących mu na głowie Ukraińcach (przypomnijmy, że Polska nie zaakceptowała ani jednego ukraińskiego wniosku o azyl). Słowa i czyny Viktora Orbana pomińmy milczeniem.
Wykopanie Europy Środkowej z Unii jest więc rozwiązaniem najrozsądniejszym, i to nie tylko dla Europy. Kiedy puszczą biurokratyczne więzy, wróci wolność, o którą Europa Środkowa, jak wiadomo, zawsze walczyła najmężniej, wówczas będzie można rozciągnąć powierzchnię kuli ziemskiej i urządzić sobie Wielką Polskę, Wielką Słowację i Wielkie Węgry w jednej Europie Środkowej. A potem niech cały ten bajzel pochłonie Rosja, skądinąd wspólniczka w interesach, i będzie można zrobić z siebie ofiarę. I – kiedy Europa zacznie bić się w piersi, że znów skończyło się najgorzej – znów nie mieć sobie nic do zarzucenia."

  , 


Gdy czytałem Lema przed laty

 nie zgadzałem się  z nim, że możemy być sami w naszym wszechświecie.
Argumentowałem  to tak, jak to się dzisiaj najczęściej robi, że 
przecież liczba gwiazd i sich satelitów jest tak wielka, że 
brak powtórki z tego 
co się wydarzyło na Ziemi jest nieprawdopodobny.
Teraz znowu 
nie bardzo  mogę zgodzić się ( tym razem za St. Lemem) 
z dominującym poglądem, 
że kwestią czasu jest 
odkrycie życia na innych naturalnych satelitach, 
a tym bardziej inteligentnego życia 
na poziomie naszym lub wyższym.
-Wszak ciągle stykamy się z niepowtarzalnością, 
mimo, że istniejemy dzięki powtarzalności.
 -Jeżeli np. każdy człowiek jest niepowtarzalny 
nawet mający ten sam zestaw genów 
( jak  każde życie jednostkowe) 
-to dlaczego inteligentne życie 
miałoby nie być czymś niepowtarzalnym.
Poniżej dość świeże  doniesienia, 
które z kolei świadczą,
że jeśli jednak inteligencja poza Ziemią gdzieś istnieje 
to nie może być starsza od ziemskiej.

typowy rozbłysk gamma wytwarza w ciągu kilku sekund tyle energii co gwiazda w czasie całego swego istnienia przez wiele miliardów lat.


Nie ma to jak urodzić się we właściwym miejscu i czasie

Jeszcze około 5 mld lat temu rozbłyski gamma były tak częste, 
iż życie miałoby trudności ze znalezieniem punktu oparcia w którymkolwiek miejscu kosmosu. 
Jeśli więc astronomowie kiedykolwiek odkryją życie na innej planecie, 
jest mało prawdopodobne, by było ono starsze niż Ziemia.

Nasza ziemia znajduje sie w dobrym miejscu i czasie

Mniej więcej jedna czwarta gwiazd Drogi Mlecznej 
(a zatem również planet) jest tak blisko jądra, że 
prawdopodobieństwo uderzenia je 
przez katastrofalny rozbłysk gamma co najmniej raz na miliard lat jest wyższa niż 95 proc.,
 a połowa znajduje się w odległości, gdzie prawdopodobieństwo to wynosi 80 proc.
Obliczenia te opierają się na obecnym składzie Drogi Mlecznej. 
W przeszłości mogło być gorzej.

środa, 9 września 2015

Dzisiejszy porządek świata wyrósł z Wielkiego Kryzysu i II wojny światowej, gdy zbudowane przez wiele państw układy społeczne i instytucje ekonomiczne na kilkadziesiąt lat zapewniły pokój i dobrobyt.


Ukraina która jest o krok od katastrofy.

 Szacuje się, że pod koniec tego roku gospodarka tego kraju będzie o 15 procent mniejsza niż w roku 2013; wskaźnik ukraińskiego zadłużenia osiągnął 200 procent PKB, czyli przekroczył najgorszy wynik Grecji. A stan bezpieczeństwa wschodnich rejonów kraju jest coraz gorszy.
Nie należy oczekiwać, że wierzyciele okażą się dla Ukrainy łagodniejsi niż dla Grecji, należącej do strefy euro.

przywódcy nie szukają kompleksowych rozwiązań, tylko uparcie łatają dziury

ma to poważne konsekwencje dla Ukrainy, która jest o krok od katastrofy. Szacuje się, że pod koniec tego roku gospodarka tego kraju będzie o 15 procent mniejsza niż w roku 2013; wskaźnik ukraińskiego zadłużenia osiągnął 200 procent PKB, czyli przekroczył najgorszy wynik Grecji. A stan bezpieczeństwa wschodnich rejonów kraju jest coraz gorszy.
Nie należy oczekiwać, że wierzyciele okażą się dla Ukrainy łagodniejsi niż dla Grecji, należącej do strefy euro. Jednak twarde stanowisko wobec Kijowa, który toczy wojnę z Rosją, może zagrozić strategicznemu buforowi Europy ciągnącemu się od Bałtyku po Bałkany.

Andrzej Duda prezydent

Zwycięstwo Polski! Andrzej Duda PREZYDENTEM!!!

Nie łatwo jest wyjść z zaplecza marketingu politycznego i wskoczyć do pierwszego szeregu, w którym zapadają decyzje.
Andrzej Duda jest  zdolnym prawnikiem.
To co mówił i robił w kampanii wyborczej podobało mi się.
Odświeżył i odkurzył  pojęcia, 
które  już nie funkcjonowały.
Wypowiadał się w sposób spójny i zrównoważony.
Uważnie przyglądając się  trudno było się do czegoś przyczepić.
Ale kampania się skończyła i zaczęła  realna polityka, w której słowa
określają  działania.
Z uwagi na zaplecze z którym A. Duda jest mocno związany i
brak  doświadczenia  w realu ma .....niewielkie szanse.
Są ludzie, którzy  potrafią dobrze  mówić 
starając się każdemu powiedzieć to co chce usłyszeć.
W  działaniu ( a polityka jeśli ma nie być malowana jest działaniem)prowadzi to 
do rozpadu spójności tego co było spójne i....
pogrzebania nadziei z kampanii wyborczej. 
Niestety. 

Kościół zrelatywizował winę

Godząc się na wkładanie pierścienia biskupiego na palec zmarłego, ubierając go w biskupie szaty, Kościół zrelatywizował jego winę. Przeciętny katolik mógł nabrać wątpliwości: winny czy niewinny? Nad trumną modli się przecież duża grupa kapłanów, a biskup Szkodoń jakby ostrzegał: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem".

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,18739384,pierscien-biskupi-na-palcu-przestepcy-demonstracja-polskiego.html#ixzz3lEOa74dC

Dawno nikt tak Polaków nie pouczał jak uczniaków


Juncker: 20 milionów potomków Polaków mieszka poza granicami Polski! Czy już zapomnieliśmy o bolesnej historii?

Juncker: 20 milionów potomków Polaków mieszka poza granicami Polski! Czy już zapomnieliśmy o bolesnej historii?



- Proszę sobie wyobrazić, gdyby to państwa świat się zawalił. Nie ma takiej ceny, której byście nie zapłacili, nie ma takiego muru, na który nie próbowaliby się państwo wspiąć... - mówił w emocjonalnym wystąpieniu w Parlamencie Europejskim szef Komisji Europejskiej.

Zdjęcie, z komentarzy internałtów



hejt - nie kundliszcze

hejt - nie kundliszcze
-ogif 

-". Możemy przyjmować imigrantów, ale tylko takich którzy są gotowi zintegrować się z naszym społeczeństwem. Delikatnie mówiąc te syryjskie kobitki w chustach nie rokują. Zero hejtu, pełen szacun dla ich odmienności, ale po prostu ich tu nie chcę"

Co za wielkopańska buta, pewność siebie niedorostka 
-a to słoma z butów wyłazi.
W Kanadzie widziałem,  jak Polacy  w tyglu ludzi z całego świata, najtrudniej przystosowywali się do tamtej kultury 
opartej na 
przestrzeganiu  prawa 
i szanowaniu każdego człowieka.
Czarni  i kolorowi potrafili ją sobie lepiej  przyswoić.
ogif
reprezentuje najpaskudniejszy rodzaj polactwa, który opisał 
w "Kundliszczu"  Melchior Wańkowicz.
A Merkel wcale nie zwariowała tylko stara się odciąć od faszystowskiej przeszłości.

wtorek, 8 września 2015

Na wszystko jest sposób

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/czlowiek-ktory-zatrzymal-pustynie/zzwt4f

Brak konkurencji czy coś innego?

udział zysków w dochodach greckich przedsiębiorstw wynosi aż 46 proc.
Drugie miejsce w tym rankingu zajmują Włochy (42 proc.), 
a trzecie – Francja (41 proc.). 
W Niemczech utrzymuje się on w granicach 30 proc., 
w Stanach Zjednoczonych – 35 proc., a w Wielkiej Brytanii – 32 proc

poniedziałek, 7 września 2015

Michał Wróblewski

na moje pytania nie odpowiada. Zbyt teoretyczny, elegancki,
proponuje za łatwe rozwiązania.
Ale warto do niego zaglądać.
-Życie jest bardziej chropowate, przypadkowe, nieprzewidywalne
i do rozwiązań prowadzą dłuższe i bardziej kręte drogi
I....... każdą koncepcje komplikuje człowiek
racjonalny ale na krótki dystans,
nieracjonalny w dłuższym horyzoncie czasowym.

P. Duda i jego pies. Jak można -to czemu nie. Jest w tym coś złego czy nie?

Wczasy w luksusowym apartamencie za 1300 złotych. Wyszywane ręczniki dla psa. Jedzenie i alkohol na koszt hotelu. 

niedziela, 6 września 2015

zażenowanie i chyba niedowierzanie. Karol Orzeł

Chciałbym, aby przez moment każdy przyjrzał się sobie. Jako naród podczas obydwu wojen światowych często potrzebowaliśmy pomocy. Narzekaliśmy, że ta pomoc jest mała lub nie ma jej w ogóle. Ubolewaliśmy nad faktem, że Polska zostaje sama podczas poważnych konfliktów. Teraz dokładnie tego samego oczekują od nas uchodźcy. Oczekują wsparcia, a my im tego wsparcia odmawiamy. Obrzucamy ich przy okazji najgorszymi epitetami, a czasami nawet życzymy im śmierci. W jakim to świetle nas stawia? 

Drodzy sceptycy. Nie zamierzam debatować nad waszymi argumentami. Są one czasami tak żałosne, że aż śmieszne. Obawiacie się imigracji ekonomicznej, a co robią miliony Polaków za granicą? Obawiacie się przestępców z maczetami, a kto kilka tygodni temu zabił siekierą małą dziewczynkę? Twierdzicie, że uchodźcy ciągną tylko do Europy? To zainteresujcie się, ilu uchodźców przyjęła np. Turcja czy Jordania. Można tak w nieskończoność. Tworzycie tezy, byle tylko uniknąć tego, co jest oczywiste: zamykania się na pomoc drugiemu człowiekowi.


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,95892,18714670,nie-zamykajmy-sie-na-pomaganie-drugiemu-czlowiekowi-list.html#ixzz3kxy67AIe

Spirala

Pragnąca zemsty rodzina ofiary zaatakowała rodzinę zabójcy. W pierwszym starciu straciła jednak kolejną osobę. Druga śmierć tylko zaogniła chęć odwetu, która doprowadziła do prawdziwej wojny.

Przez trzy lata rodziny żyły w stanie nieustającego konfliktu. Obok strzelaniny dochodziło do podpaleń, gróźb i rozmaitych ataków. Przez długi czas cierpieli jednak jedynie okoliczni mieszkańcy, wśród których m.in. 36 rodzin straciło całe swoje domostwa. Porachunków długo nie udawało się wyrównać. W końcu rodzina zastrzelonego posunęła się do podstępu proponując pokój. Kiedy członkowie wrogiego gospodarstwa wrócili do swoich codziennych zajęć, przy użyciu broni wyrównano liczbę śmierci w obu rodzinach.

Kiedy Vievian poznała Musaba była jeszcze w liceum. Jej wybranek był dziesięć lat starszy, miał już żonę i dziecko. Jako muzułmanin mógł zgodnie z prawem zawrzeć kolejny związek, co też pragnął uczynić. Ponieważ jednak rodzina dziewczyny nie wyraziła zgody na ślub z ich córką, młodzi uciekli.

Wieść o ich ucieczce rozeszła się błyskawicznie. Zaledwie godzinę po zniknięciu pary chrześcijanie z Betlejem wyszli na ulice i rozpoczęli protesty. Część z nich ustawiła blokady na ulicach, część przystąpiła do niszczenia mienia. W użyciu były koktajle mołotowa, kamienie, kije… – Byliśmy wściekli, że tracimy kolejną chrześcijankę. Prawdopodobnie byliśmy nawet bardziej wkurzeni niż jej rodzina – mówi mi uczestnik ówczesnych zamieszek.


Białystok?!

66. miejsce zestawienia austrackiej uczelni zajął Białystok, który posiada jedno z najlepszych w Polsce rozwiązań dotyczących inteligentnego systemu transportowego.

Hipokryzja i solidarność struktury

Foto: PAP

Biskup Wesołowski spoczął na cmentarzu w Czorsztynie

W listach do rodziny, których fragmenty czytano podczas pogrzebu, biskup Wesołowski pisał: Zachowuję pogodę ducha, dlatego że nie popełniłem tych strasznych czynów, a moja główna wina to nieroztropne spacerowanie nad morzem i kontakty z dziećmi ulicy, którzy okazali się powiązani z handlem narkotykami i prostytucją. Jest prawdą, że pomagałem wielu z nich, odwiedzałem w więzieniu, przygotowywałem do sakramentów (…). Jest teraz tak trudno to wszystko udowodnić, a trzech z nich oskarża mnie, że zrobiłem im krzywdę – odczytano fragment listu bp Wesołowskiego do rodziny.

sobota, 5 września 2015

[Czy druk ratuje świat?] Carmen Reinhart

Choć nie wiemy, co by było, gdyby zastosowano inną politykę, łatwo można sobie wyobrazić, że bez luzowania ilościowego w Stanach Zjednoczonych, państwach Unii Europejskiej i Japonii gospodarki pogrążyłyby się w pokryzysowym deflacyjnym marazmie przypominającym lata 30. ubiegłego wieku. Na początku owej koszmarnej dekady deflacja stała się faktem w niemal wszystkich krajach i we wszystkich gospodarkach rozwiniętych. W ciągu ostatnich dwóch lat co najmniej sześć rynków rozwiniętych – a wręcz osiem – miało do czynienia z deflacją.

Spadki cen oznaczają wzrost realnej wartości istniejących długów i wzrost obsługi zadłużenia z powodu wyższych realnych stóp procentowych. W efekcie częstsze stają się bankructwa, niewypłacalności i gospodarczy uwiąd, co jeszcze bardziej dusi ceny.

Umowa. Druga nitka dostaw gazu do Europy po dnie Bałtyku.

Gazprom będzie właścicielem 51 proc. udziałów w spółce, 
E.ON, Shell, OMV i BASF/Wintershall otrzymają po 10 proc., a ENGIE 9 proc. udziałów.

piątek, 4 września 2015

Serce

Prawidłowo funkcjonujące serce przepompowuje około 5 litrów krwi na dobę.
[tak mało?] 
Tętnice i mniejsze naczynia krwionośne rozprowadzają krew 
wraz z tlenem z substancjami odżywczymi do każdej żywej komórki. 
Żyły natomiast zbierają z całego organizmu krew 
pozbawioną tlenu wraz ze zbędnymi i szkodliwymi produktami przemiany materii. 
Serce jest swoistą pompą, która dzięki skurczom tego mięśnia wyrzuca krew do tętnic.
 Zastawki pełnią funkcję „zaworów” uniemożliwiających cofanie się krwi, 
a gdy są one uszkodzone, serce pracuje intensywniej i mniej efektywnie.

Nie ma rozwiązania?. Jest rozwiązanie! Peter Singer

W lipcu liczba imigrantów docierających do granic Unii Europejskiej przekroczyła 100 000. 
W ubiegłym tygodniu 
w węgierskiej ciężarówce porzuconej w pobliżu Wiednia austriackie 
władze znalazły rozkładające się ciała 71 imigrantów. 
A z osób próbujących dopłynąć w tym roku z Afryki Północnej do Włoch ponad 
2500 utonęło w Morzu Śródziemnym.
Imigranci, którzy zdołali dotrzeć do Francji, mieszkają w namiotach pod Calais i liczą na to, że uda im się wkraść do pociągów towarowych jadących eurotunelem i przedostać do Anglii. Zdarza się, że giną pod kołami albo spadają z wagonów.

Jednak liczba uchodźców w Europie nadal jest niewielka w porównaniu z tym, co dzieje się gdzie indziej. Niemcy przyjęły więcej wniosków o azyl niż jakikolwiek inny kraj europejski, ale
 sześciu uchodźców na tysiąc mieszkańców to ponad trzy razy mniej niż w Turcji, 
gdzie przypada ich 21 na tysiąc, nie mówiąc o 
Libanie, gdzie jest ich 232.
W końcu 2014 roku Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (UNHCR) szacowało, że 
na całym świecie jest 59,5 miliona ludzi siłą wysiedlonych z domów 
– to największa liczba w historii. Z tego 
1,8 miliona czeka na decyzję w sprawie azylu, 
Najczęściej uciekają z Syrii, Afganistanu i Somalii, ale wielu opuszcza też Libię, Erytreę, Republikę Środkowoafrykańską, Sudan Południowy, Nigerię i Demokratyczną Republikę Konga

Nie możemy winić ludzi za to, że chcą wyjechać z terenów rozdzieranych konfliktami czy z biednych krajów
Zamiast szczelnie się oddzielać, bogate państwa powinny silniej wspierać kraje mniej zamożne, pomagające ogromnej liczbie uchodźców, takie jak przede wszystkim Liban, Jordania, Etiopia i Pakistan. Uchodźcy, którzy żyją bezpiecznie w państwach graniczących z ich ojczyznami, rzadziej podejmują ryzykowne podróże w odległe rejony i najprawdopodobniej wrócą do swoich domów, gdy tylko konflikt zostanie zażegnany. Międzynarodowe wsparcie dla krajów najbardziej obciążonych pomocą uchodźcom ma też sens z ekonomicznego punktu widzenia: koszt rocznego utrzymania jednego uchodźcy w Jordanii wynosi około 3000 euro; w Niemczech – co najmniej 12 000.

[Niedawno Duda prezydent mówił o potrzebie wspólnoty. Ciekawe co miał na myśli?]

Terrorysta z drugiego pokolenia, to klęska społeczeństwa i symptom tego, że .....coś trzeba zmienić

Francuzi popełnili podstawowe błędy w swojej polityce imigracyjnej.
Stworzyli blokowiska i dali  zasiłki  dla Arabów, ale nie dali im pracy.
Ciągle tu się plącze ten cholerny socjalizm, 
który twierdzi,ze wszystkiego rynek nie jest w stanie załatwić. 
A ja bym nazwał to inaczej.
Rynek dużo może  i dużo potrafi ale 
od rynku nie można wymagać myślenia strategicznego. 
Terrorysta z drugiego pokolenia, to  klęska społeczeństwa
i symptom tego, że coś tu nie gra,
że trzeba się przyjrzeć jak struktura funkcjonuje.

Wyjaśnienie do rozmowy. Raz na zawsze.Dla NN

świetnie się rozmawia z kimś kto wypowiada się autorytatywnie  o książce której nie czytał.
Argumentując, że książka jest nic nie warta, bo autor nieznany. 
Luttwak w "Turbokapitalizmie" opisał  słabości współczesnego kapitalizmu  z pozycji kogoś kto kocha ten kapitalizm. To rzadko spotykana postawa.
Jego książka to obfite  źródło wiedzy o Ameryce. Styl i temperament autora bardzo w tym pomaga.

Mój nieznośny NN. Dlaczego było Uf


Cezary Michalski  opisał zagrożenia jakie może nieść 
uleganie woli ludu, 
gdy ten lud jest zręcznie manipulowany.
Uprawianie demokracji bezpośredniej nie jest łatwe wymaga czasu i praktyki i raczej sprawdza się, na szczeblu najniższym.
 A Oświecenie  u Michalskiego to zapora i strach przed żywiołem sterowanego populizmu gdy nawet związki zawodowe są używane dla zdobycia władzy a nie dla celów którym powinny służyć. 

Jeśli nie jesteśmy zdolni urządzić znośnego życia małej grupie uchodźców, to jak możemy to zrobić dla milionów polskich obywateli? Gdula

jeśli skoncentrujemy się na wzmacnianiu granic i budowaniu wyższych murów, jeśli przyklaśniemy deportacjom, staniemy się też mniej skłonni do solidarności w ramach UE. Zamiast marzeń o lepszym świecie, spajać nas będzie strach przed stratą bogactwa. W Unii jako wspólnocie ochrony stanu posiadania nie będzie sprzyjającego klimatu dla redystrybucji, redukowania nierówności i dzielenia się.
To jest
oddawanie pola rasistom i islamofobom 
w definiowaniu tego, czym jest Europa. 

dwa dowody na nieistnienie Boga i ten trzeci; jeśli istnieje , to co z tego?

1.  w oparciu o fizykę kwantową
-W  dostępnej naszemu doświadczeniu rzeczywistości  wszystko ma swoja przyczynę.
Stąd tak silna  potrzeba wytłumaczenia sobie: "skąd się to wszystko wzięło"?
Wszystko z czym się stykamy ma swoją przyczynę,
a więc szukamy tej pierwszej.
Ale
nasza przyczynowa  rzeczywistość nie byłaby możliwa , gdyby nie została oparta
na mocnym fundamencie rzeczywistości kwantowej,
a w niej
na  przyczynowość nie ma miejsca i rzeczą zwykłą jest to,
 że coś powstaje z niczego.
Dowód nr. 2.
 -w oparciu o teorię względności
 i założenie, że nasz świat powstał w wyniku wielkiego wybuchu.
TW twierdzi,ze przestrzeń i czas są ze sobą nierozerwalnie połączone.
Nie może istnieć przestrzeń bez czasu, a czas bez przestrzeni.
Kosmos usiany gwiazdami,  którego jesteśmy drobną częścią powstał około 14 miliardów lat temu
z nieskończenie małej kwantowej  osobliwości i ewoluował w rzeczywistość, którą doświadczamy.
Gdy powstawała przestrzeń powstawał powiązany z nią czas.
Gdy wiec nie było przestrzeni nie było czasu (tyle teoria względności).
A żadna przyczyna nie może istnieć poza czasem.
Ten drugi dowód osłabiają fizyczne spekulacje o nieustającym powstaniu i umieraniu
światów, ale tu przechodzimy z powrotem na teren fizyki kwantowej.
Więc dowód pierwszy ma zdecydowana przewagę nad drugim.
Jeden z tych dowodów- nie pamiętam który -jest autorstwa Hawkinga

Uważam, że najlepszy jest mój dowód
nie wprost (mojej ulubionej metody dowodzenia)
Zakładam, że Bóg istnieje.
Nie mam z nim bezpośredniego kontaktu,
tylko z pośrednictwem religii np. katolicyzmu i  Mahometanizmu
więc fakt istnienia Boga
sprowadza się do wiary
ale nie w Boga tylko w ludzi,..... którzy głoszą jego wiarę.
Od ludzi wymagam jednak dowodu, który by potwierdzał prawdziwość ich słów.
Ponieważ żadnej z religii nie udało się tych dowodów przedstawić więc
z tego  czy Bóg istnieje, czy nie
nic dla mnie nie wynika.
.

Do Doroty

-Są dwa tego powody.
Zdanie przeciwne do mojego jest dla mnie bardziej interesujące.... od stanowiska zbliżonego.
Zatem to, że ktoś ma inny pogląd nie jest powodem abym go nie lubił.
Każda spójna wypowiedź ( w tym te a którymi się nie zgadzam) jest ciekawa, bo pokazuje jakiś aspekt sprawy.
-Denerwuje mnie u rozmówcy to co jest niespójne w ramach przyjętych przez niego założeń.
I wtedy gdy nie rozumie tego co się do niego mówi.
-Pozytywnie reaguję na urodę stylu wypowiedzi, a Ty to masz.
ps. -Niestety ewangeliczne cnoty u mnie mocno drzemią

czwartek, 3 września 2015

Cezary Michalski. Uf!

http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20150902/referendum-przeciwko-oswieceniu

"Uchodźcy" Fale emigracyjne w rożnych kierunkach będą przetaczać się coraz częściej .


Osuwanie od siebie problemu  tylko  go zaostrza. 
Fale emigracyjne w rożnych kierunkach będą
przetaczać się  coraz częściej . 
Trzeba się będzie do tego przygotować i nauczyć z tym  żyć.
-Moralność Kalego w Polsce panująca w wersji nadwiślańskiej- szlachecko -chłopskiego patriotyzmu: "moja chata z kraja" 
-Jak każda krótkowzroczność, 
niezdolna do myślenia strategicznego, powoduje tylko przykre budzenie się z ręką w nocniku.  

środa, 2 września 2015

Zaczęło się od utworzenia pojemnej koncepcji „migranta”, Bernard-Henri Lévy

 która zmazuje różnicę, kluczową z punktu widzenia prawa, między imigracją ekonomiczną i polityczną, między ludźmi uciekającymi przed biedą i tymi, których z kraju wygoniła wojna. 
W przeciwieństwie do uchodźców ekonomicznych ci, którzy uciekają przed opresją, terrorem i rzeziami, mają niezbywalne prawo do azylu, które 
nakłada na społeczność międzynarodową bezwarunkowy obowiązek zapewnienia schronienia takim osobom. 
Europa wcale nie jest głównym celem migrantów. 
Niemal 2 mln uchodźców z samej tylko Syrii skierowało się do Turcji, 
a milion uciekło do Libanu, którego populacja liczy zaledwie 3,5 mln osób. Jordania (6,5 mln mieszkańców) przyjęła prawie 700 tys. osób. 
Tymczasem Europa, zjednoczona w egoizmie, skleciła plan przesiedlenia zaledwie 40 tys. azylantów czekających w miastach Włoch i Grecji.

Europa, szarpana przez ksenofobów i pochłonięta własnymi problemami, odwróciła się od własnych wartości. Zapomniała wręcz, jakie one są. Dzwon bije nie tylko migrantom, ale i Europie, której humanistyczne dziedzictwo sypie się na naszych oczach.

Tacy ludzie, jak zauważyła kiedyś Hannah Arendt, w końcu zrozumieją, że popełnienie przestępstwa to w ich przypadku jedyna droga do świata prawa i że 
przepisy chronią tych, którzy mają prawa.

Naczynia połączone współczesnej gospodarki

W końcu przy współzależności dzisiejszych systemów finansowych i ekonomicznych pełne ożywienie w jakimkolwiek kraju jest praktycznie niemożliwe bez szerokiego ożywienia w innych częściach świata.

międzynarodowy system handlowy się rozpada, wraz z porozumieniami, dzięki którym powstał.(?)


Zważywszy na stopień połączenia i współzależności dzisiejszej globalnej gospodarki, trudno pojąć niechęć do współpracy. 

Wstyd. Karolina Korwin Piotrowska

Czytam komentarze, dyskusje na profilach znajomych, zażarte i gorące i jest mi potwornie wstyd. Strasznie wstyd za ten kraj, który jest tak nieludzki w ćwierć wieku po tym jak odzyskał wyczekiwaną wolność, jego politycy myślą tylko sondażami i tchórzliwie unikają tematu, Kościół myśli tylko tacą a nie swoją misją, a podobnotolerancyjni, katoliccy, kochający świat obywatele Polski o innych nacjach mówią "brudasy", a o ich tragedii "selekcja naturalna", "słabszy musi zginąć" albo "niech giną na tym morzu i go nie brudzą swym truchłem".
Przerobiona przez Banksy'ego flaga Europy, fot. screen z facebook

Co się z nami stało złego? Jaka żałosna choroba nas toczy? Wstyd mi.