Jest wiele technologii na polską skalę, jak np. budynki efektywne energetycznie. Można robić budynki, których nie trzeba ogrzewać. Na przykład taki budynek, który wygrał konkurs, zużywa 4 kWh energii rocznie na metr kwadratowy, to znaczy, że jest lepiej niż pasywny. Cena: 4 tysiące złotych z metra, ma własną oczyszczalnię ścieków, fotowoltaikę − potrafimy.
Budownictwo modułowe można robić w Polsce, wieźć do Szwecji, Niemiec i sprzedawać. Technologie budynkowe, jak np. pompy ciepła. To jest poziom złożoności technologicznej lodówki. Jesteśmy w tym znakomici! Jesteśmy wręcz europejską fabryką tego typu rzeczy. Rekuperatory, czyli wentylacja mechaniczna, tak samo. Polskie firmy już eksportują budynki modułowe, łazienki modułowe, np. do Danii.
Jest wiele technologii na polską skalę, jak np. budynki efektywne energetycznie. Można robić budynki, których nie trzeba ogrzewać. Na przykład taki budynek, który wygrał konkurs, zużywa 4 kWh energii rocznie na metr kwadratowy, to znaczy, że jest lepiej niż pasywny. Cena: 4 tysiące złotych z metra, ma własną oczyszczalnię ścieków, fotowoltaikę − potrafimy.
Budownictwo modułowe można robić w Polsce, wieźć do Szwecji, Niemiec i sprzedawać. Technologie budynkowe, jak np. pompy ciepła. To jest poziom złożoności technologicznej lodówki. Jesteśmy w tym znakomici! Jesteśmy wręcz europejską fabryką tego typu rzeczy. Rekuperatory, czyli wentylacja mechaniczna, tak samo. Polskie firmy już eksportują budynki modułowe, łazienki modułowe, np. do Danii.
https://krytykapolityczna.pl/multimedia/podcast/popkiewicz-sutowski-polska-nie-moze-byc-hamulcowym-zmian/
W końcu jak wiesz wszystko musi sie opierać na realu gospodarczym.
Przez wieki panowały różne formy wyzysku: niewolnictwo, nasza narodowa pańszczyzna itp.
A ponoć najgorzej nam ludziom było gdy odkryliśmy uprawę rolną, niewielki nadmiar, gdy można jedzenie magazynować.
Dotychczas wolny człowiek silny, inteligentny, dobrze się odżywiający i mający wolny czas (na amory, plotki, opowieści przy ognisku) porzucił wolnośc w imię bezpieczeństwa. Dawniej bywał głodny i zdobywanie żywności wiązało się z ryzykiem. Wolność zamienił na bezpieczeństwo, kosztem harówki, złego odżywienia (jednostronnego), i fatalnych warunków higienicznych.
Nadwyżki żywności nad aktualne potrzeby uruchomiły obrót pieniądzem, nierówności klasowe i możliwości rozwoju dla tych którzy znaleźli sie na górze piramidy.
Większość ludzi popadła w nędzę i opresje, bo produktywność była zbyt niska aby zapewnić wszystkim członkom populacji wówczas żyjącej dobrobyt.
Podobny schemat rozwoju powtórzyli Chińczycy lecz osiągnęli zaspokojenie potrzeb w ciągu czterdziestu lat.
Także nasze niskie płace i ideologia ratuj sie kto może, nie licz na państwo, dały nam kopa rozwojowego.
Też uważam, że teraz mamy prawie wszystko w realu gospodarczym co potrzebne aby płace poszły w górę.
Na przeszkodzie stoi brak ścieżki dojścia i mała nadzieja na konieczne w tej sytuacji samoograniczenie, bo na dorównanie najbogatszym nas na razie nie stać, bo nie mamy chińskiej nowoczesności.