środa, 30 grudnia 2020

Kościół, który sięga po Trybunał Konstytucyjny, żeby zagwarantować swoje przekonania nie pokazuje siły, ale słabość.

 Życie religijne, które miałoby polegać na uregulowanym przemocą prawie, nie ma nic wspólnego z religią.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz