Jak giną ludzie

W wyniku I wojny,  zginęło mniej ludzi niż podczas pandemii grypy hiszpanki w latach 1918-19!

Lubimy to co znane , nieznane budzi nasz lęk, lub opór

zachodzą ogromne zmiany – technologiczne, klimatyczne, społeczne – ale nie potrafimy ich nazwać. Nacjonalizm czy ruchy konserwatywne posługują się słownikiem, który jest już znany, zrozumiały i kompletny. Ich język daje ludziom poczucie bezpieczeństwa, narzuca im pewne role, wyznacza granice, zwalnia z myślenia, pozwala stać się częścią jakiejś całości.

tak wygląda szwedzka tradycja konsensusu w praktyce.

Czasem trzeba poczekać na swoją kolej i nie tworzyć niepotrzebnych napięć – tak wygląda szwedzka tradycja konsensusu w praktyce.

Szwedzi ...Nie chodzi o to, by być w nim najlepszym, ale by twoje kompetencje uzupełniały się z grupą. Zatem bardziej sa podobni do Azjatów niż do Angolów

W przeciwieństwie do Polaków, którzy muszą się wykazać, dla Szwedów ważne jest, by stać się częścią zespołu. Nie chodzi o to, by być w nim najlepszym, ale by twoje kompetencje uzupełniały się z grupą. Zespół jest ważny, nie jednostka.

możliwość skupiania się na celu podstawowym, a nie na walce politycznej.

Rząd musi podejmować decyzje często niepopularne, ale konieczne, nieuniknione są też błędy, za które rząd może być atakowany przez opozycję. Chodzi więc o to, by w warunkach skrajnie trudnych zbudować konsensus, który da rządowi możliwość skupiania się na celu podstawowym, a nie na walce politycznej.

Gadomski......Młodzi, bezczelni, niekompetentni, z wysokimi płacami ki:

Podczas załamania gospodarczego niekompetencja działaczy PiS stanie się widoczna dla wszystkich. Młodzi, bezczelni, niekompetentni, z wysokimi płacami naprzeciwko milionów pozbawionych pracy i firm. To nie będzie grzeczna konfrontacja.

Łukasz Warzecha

, ostro widzący, który zdążył zaliczyć Korwina i w  "Sieci"  a wiec towarzystwo mało ciekawe
Jest aktualnie jednym z najlepszych komentatorów  "rzeczywistości kaczyńskiej".
Z jego analiz wynika, że Kaczyński nie ma wyjścia, musi stale zaostrzać kurs, aby wyborcy nie zobaczyli, że " król jest nagi", a władza sterowana obsesjami jednego człowieka wytwarza wyłącznie bałagan. 

https://wiadomosci.onet.pl/opinie/wybory-prezydenckie-202i-koronawirus-lukasz-warzecha-komentuje/mzpttby

wyjątkowość szwedzkiego ustroju, która polega na tym, że państwowe urzędy – a jest ich chyba dwieście – są formalnie niezależne od rządu.

 Rząd może tylko mianować szefa i wydawać ogólne instrukcje dla głównego urzędu podatkowego, inspekcji atomowej, górnictwa, transportu czy szkolnictwa – ale nie wolno mu ingerować w konkretne sprawy ani, broń Boże, w decyzje personalne. Jeśli minister to zrobi – i do tego zostanie przyłapany – poniesie polityczne konsekwencje. To się nazywa „ministerstyre”, ministerialne zarządzanie, we Francji czy w Polsce normalne, w Szwecji ciężki grzech. Urząd pracuje tylko na podstawie ustaw. Jakby był niezależnym sądem.


piątek, 24 kwietnia 2020

równoważenie się i koewolucja między atmosferą, hydrosferą, lądem i całym życiem na Ziemi – ma swoje granice.

I jeśli degradacja wywołana działaniami homo sapiens przekroczy pewne progi krytyczne – nie będzie już powrotu do żadnego stanu równowagi, a już na pewno nie do świata, w jakim żyliśmy od tysięcy lat. Stawką w grze jest utrata znanego nam życia i stabilnych warunków holocenu. To dużo więcej niż jakikolwiek spadek PKB.

otwarcie przestrzeni publicznej debaty na nowe wątki.

szansą na wybicie nas z dotychczasowych torów, na otwarcie przestrzeni publicznej debaty na nowe wątki. Zanim ona przełoży się na praktyki, potrwa to długo, bo i też nie ma uniwersalnych recept przekładania idei na politykę uprawianą przez decydentów.

spekulując derywatami firmy zarabiać będą na nieszczęściach.

Jeśli państwo sceduje swoje obowiązki na prywatnych ubezpieczycieli, którzy mieliby zabezpieczać firmy w kontekście zagrożenia kaskadowymi katastrofami, to skończy się na kolejnej fali sprzedaży derywatów drugiego i wyższych rzędów. I znowu, jak przed 2008 rokiem, a także później, w obszarze klęsk żywiołowych, spekulując derywatami firmy zarabiać będą na nieszczęściach.
Alf Hornborg ze szwedzkiego Uniwersytetu w Lund w książce z 2019 roku proponuje np. ideę upowszechnienia dodatkowych walut regionalnych, które służyłyby do kupowania wyłącznie miejscowych produktów i usług – w tej sposób można zrobić w sposób planowy i zorganizowany to, co koronawirus robi chaotycznie i gwałtownie, czyli ograniczyć handel globalny, wpływ transnarodowych korporacji na politykę i skrócić łańcuchy dostaw odpowiadające za degradację środowiska. Zresztą pisze o tym także wspominana wyżej Raworth.

uprzywilejowane gospodarki tworzą wyspy lepszego świata, które pływają po oceanie globalnego wyzysku.

...."Żyjąc dobrze cudzym kosztem” – pokazuje świat jako system naczyń połączonych. I na druzgoczących empirycznych przykładach przekonuje, że np. gospodarka niemiecka opiera się na zagranicznym rolnictwie o areale wielkości Słowenii, w którym ktoś inny degraduje swoją ziemię nawozami, a czyjaś tania praca umożliwia nabycie różnych fajnych produktów za pół darmo.

Dostęp do urokliwej przyrody staje się coraz bardziej klasowy,

 a ubodzy naszego świata – może poza wsią europejską – mają kontakt raczej ze zdegradowaną częścią planety. A jeśli ktoś ma domek w lesie za miastem i możliwość pracy zdalnej, w niezagrożonej branży, to w takich warunkach staje się członkiem klasy uprzywilejowanej.

czwartek, 23 kwietnia 2020

środa, 22 kwietnia 2020

świetna analiza w dodatku porywająco dowcipnie napisana.- Brawo Majmurek

https://krytykapolityczna.pl/kraj/jakub-majmurek-wybory-prezydenckie-2020-gowin-budka/

wtorek, 21 kwietnia 2020

Co nam potrzeba do szczęścia?

Czego jeszcze nauczyła Cię Kuba?

Nauczyłam się, że do szczęścia nie potrzebujemy mieć wszystkiego. Mając niewiele można czuć, że ma się wszystko. Najważniejsze to mieć zdrowie, bliskich, mieć kontakt z drugim człowiekiem. Kuba nauczyła mnie też cierpliwości. Trzeba ją mieć, bo ciągle na coś się czeka.


Kuba -jak oni zyją?

Gdy ktoś przychodził mnie odwiedzić, wołał głośno z ulicy. Domofon nie był potrzebny. W Centro można było zobaczyć takie prawdziwe kubańskie życie. Zawsze coś się działo, i w dzień i w nocy. Sąsiedzi wystawiali stolik, wyciągali domino i siedzieli przy nim całą noc, popijając swój rum w kartonikach. Grała muzyka. Nie było ciszy nocnej. I nikomu to nie przeszkadzało.

Według naukowców z Harvardu, bezpieczne poluzowanie obostrzeń w USA może nastąpić dopiero w momencie, gdy liczba przeprowadzonych testów będzie wynosiła od 500 do 700 tysięcy dziennie – 152 testy na 100 tysięcy mieszkańców.

Gdyby posłuchać naukowców z Harvardu i zwiększyć liczbę testów do 152 na 100 tys. mieszkańców, to musielibyśmy w naszym kraju wykonywać 58 tysięcy testów dziennie. Obecnie robimy ich między 10 a 12 tysięcy.

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Lewica murem za Morawieckim!?

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/reforma-podatkowa-szansa-dla-ue-wojcik/

Dorn -alter ego Jarosława. Szkoda, ze senat go nie posłucha

W tej chwili toczy się walka o definicję sytuacji, czyli o to, co nam grozi w przypadku przeprowadzenia wyborów w maju. W tej walce anty-PiS nie jest bez szans, musi jednak dokonać przegrupowania argumentów. Wzrost zagrożenia epidemiologicznego w wyborach kopertowych może już wielu ludziom nie wydawać się groźbą tak poważną. Wszak Łukasz Szumowski ogłosił, że wybory korespondencyjne są w porządku, a większość Polaków to zapewnienie zmęczonego ministra o podbitych oczach przyjmie zapewne z dobrą wiarą.

Groźbą, która może przemówić do obywateli, jest wykorzystanie przez PiS epidemii, żeby wybory sfałszować. Przecież organizację wyborów de facto odebrano ustawowym organom wyborczym współdziałającym z samorządami i przekazano ministrowi Sasinowi, któremu podlega Poczta, oraz wojewodom.

W tej rozgrywce kluczowe znaczenie mają terminy. PiS, przepychając głosowanie wyłącznie korespondencyjne, upoważnił marszałek Sejmu do zmiany terminu wyborów, jednakże w granicach wyznaczonych przez kodeks wyborczy, czyli praktycznie chodzić może o niedzielę 17 maja br. Jednakże później, w tzw. tarczy antykryzysowej, znalazło się upoważnienie premiera do wprowadzenia dodatkowego dnia wolnego od pracy, a wybory muszą przypaść na taki właśnie dzień. Oznacza to możliwość przesunięcia głosowania o parę dni. Jeżeli dojdzie do wyborów wyłącznie korespondencyjnych, a Senat zakończy prace nad ustawą 7 maja, to Poczcie Polskiej może zabraknąć czasu na dostarczenie kart do głosowania dla wyborców nie tylko przed 10 maja, co jest oczywiste, ale nawet przed 17. W przypadku wyznaczenia dnia wolnego na 21 maja Poczta będzie miała cztery dni więcej.

Marszałek Grodzki jak dotąd oświadczył, że Senat wykorzysta maksymalny czas (30 dni) na pracę nad pisowską specustawą, bo musi się konsultować z konstytucjonalistami i epidemiologami. Na początek dobre i to, ale nie jest to przesłanie do obywateli, z którym pan marszałek powinien wystąpić. Mam nadzieję, że w ostatniej dekadzie kwietnia w telewizyjnym orędziu oświadczy, że Senat będzie tak długo pracował, bo wszystko wskazuje na to, że PiS chce mieć możliwość sfałszowania wyborów, i Senat nie zamierza tego mu ułatwiać, a chce jak najbardziej utrudnić.


...w dobie kryzysu wyjątkowo wyraźnie widać jak nieprzyzwoite jest to,

 że ludzie, którzy zdobyli majątki łamiąc wiele zasad i reguł życia społecznego – na przykład korzystając z ulg, spadków i taniej siły roboczej – lecą sobie teraz prywatnymi odrzutowcami na prywatne wyspy i tam bezpiecznie czekają aż pandemia się skończy. A ci, którzy od lat ciężko i za niewielkie pensje pracowali na rzecz innych z ogromnym i niedocenianym często poświęceniem – jak lekarze, pielęgniarki i pracownicy wszystkich chroniących nas służb – umierają na froncie walki z chorobą, bo brakuje dla nich maseczek i środków do dezynfekcji.

... układ, w którym tkwiliśmy tylko się umocni.

 I umocnią się te wszystkie przekonania, które doprowadziły do aktualnego kryzysu: że jednostka jest kowalem własnego losu, że każdy jest w 100 procentach odpowiedzialny za to, co go spotyka. 

niedziela, 19 kwietnia 2020

sobota, 18 kwietnia 2020

Społeczności często popełniają ten błąd jak ten o którym pisze Morozow

Internet”, podobnie jak „Rynek” przez wielkie „R”, jawi się nam jako odrębny byt, rządzący się swoimi prawami i prawidłowościami, których nie sposób przewidzieć ani pojąć, ale do których niezmiennie należy się dostosować.


Konieczne jest błaganie, by został wykonany test. Konieczne jest wykonanie miliona telefonów, mnóstwo próśb do różnych instytucji. To był prawdziwy koszmar.

Dziś mogę otwarcie powiedzieć, że cały program walki z wirusem jest źle zorganizowany. Konieczne jest błaganie, by został wykonany test. Konieczne jest wykonanie miliona telefonów, mnóstwo próśb do różnych instytucji. To był prawdziwy koszmar.


piątek, 17 kwietnia 2020

Rodrik - będzie tak samo tylko bardziej

Neoliberalizm będzie nadal umierać powolną śmiercią. Populistyczni autokraci staną się jeszcze bardziej autorytarni. Hiperglobalizacja pozostanie w defensywie, w miarę jak państwa narodowe będą odzyskiwać swoje miejsce na scenie politycznej. Chiny i USA będą kontynuować kurs na zderzenie. Bitwa wewnątrz państw narodowych między oligarchami, autorytarnymi populistami i liberalnymi internacjonalistami będzie się nasilać
Kryzys wyostrzył dominujące cechy polityki każdego kraju. W efekcie kraje stały się przejaskrawionymi wersjami samych siebie. Zamiast wyprowadzić świat na zupełnie nową ścieżkę, epidemia może tylko umocnić już istniejące trendy – uważa Dani Rodrik.

środa, 15 kwietnia 2020

Na jak długo starczy nam zaosobów Ziemi

https://wyborcza.pl/7,75400,25841334,pandemia-koronawirusa-obnazyla-dyktature-idiotow.html#S.polecamy-K.C-B.2-L.1.maly

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Speed Po zarazie nic nie wróci do normy, , a świat przyspieszy! - To prawdopodobne!

Największe potęgi gospodarcze rodzą się w dobie kryzysu. Kluczem jest szybkość. Spieszmy się więc, kształćmy, zmieniajmy siebie i wprowadzajmy zmiany. Motywujmy pracowników i partnerów. Wcielajmy w życie czwartą rewolucję przemysłową. -Aleksander Poniewierski 

wolimy informacje niepewne, ale pozytywne.

Cały świat pełen jest informacyjnego szumu. Ludzie nie znoszą niepewności. Kiedy dysponujemy nieprzydatnymi lub niekompletnymi danymi, wolimy informacje niepewne, ale pozytywne. Właśnie dlatego wierzymy w magiczne mikstury i cudowne leki na raka, które niosą nadzieję i pocieszenie.


O nierównościach wszechstronnie i kompetentnie

https://krytykapolityczna.pl/swiat/koronawirus-nie-taki-egalitarny-jak-go-maluja/

Nierówności , a PKB

Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego, wzrost nierówności o jeden punkt procentowy obniża długoterminowy PKB kraju średnio o 2,5-3 procent dla krajów o średnim dochodzie.

Kasandra -Tokarczuk

niedziela, 12 kwietnia 2020

Człowiek jest miarą zachowania równowagi. Poniżej Gadacz

Człowiek jest syntezą przeciwieństw. Zachowanie równowagi między tymi przeciwieństwami broni nas przed niebezpiecznymi kryzysami. Już nasze aktualne doświadczenie pokazuje, że potrzebujemy równowagi między wewnętrznością domu a zewnętrznością świata. Kiedy zmęczeni pracą, krzątaniną, publicznymi relacjami, wracamy do domu, odczuwamy go jako miejsce wytchnienia, prywatności, skupienia na relacjach z bliskimi. Kiedy przymuszeni epidemią pozostajemy w domu, nagle brak nam sfery publicznej, kontaktów z innymi, w ogóle świata zewnętrznego. Podobna równowaga musi zachodzić między miłością i sprawiedliwością (sprawiedliwość bez miłości staje się niesprawiedliwością, a miłość bez sprawiedliwości emocjonalną ślepotą); między wolnością i odpowiedzialnością (wolność bez odpowiedzialności przemienia się w anarchię, a odpowiedzialność bez wolności w tyranię); między indywidualizmem a relacjami społecznymi (indywidualizm bez relacji prowadzi do rozpadu społeczeństwa, relacje społeczne nie uwzględniające odrębności osób do kolektywizmu); między myśleniem a działaniem (myślenie bez zaangażowanego działania staje się narcyzmem, a działanie bez myślenia czystym aktywizmem); między materią i duchem (materia bez ducha prowadzi do materializmu, a duch bez materii do spirytualizmu).

Kytóre zawody sa niezbedne

Na pewno Ci, którzy nas mogą pochować, ci którzy zadbają o nasze zdrowie i wytwórcy żywności. 

Gadacz - jedyny naród, który przemyślał tragedię Auschwitz

  • Odżyją stereotypy i historyczne uprzedzenia, choćby nasze wobec Niemców, mimo że Niemcy zachowują się fantastycznie. To paradoksalnie jedyny naród, który przemyślał tragedię Auschwitz"

Minister zdrowia Łukasz Szumowski zaapelował, by na czas epidemii ograniczyli pracę do jednego miejsca.

lekarze i pielęgniarki pracują często w kilku miejscach. Minister zdrowia Łukasz Szumowski zaapelował, by na czas epidemii ograniczyli pracę do jednego miejsca. Nie mógł jednak tego nakazać.

Epidemiolog Paweł Grzesiowski zauważa, że gdyby personel posłuchał ministra, stanęłaby połowa szpitali. - System by się rozsypał - podkreśla

Kilka myśli Tokarczuk -w postach poniżej

Musimy przedefiniować znaczenie tego słowa – „norma”. Obawiam się, że do tego, co było, nie ma już powrotu. Będziemy wspominać świat przed epidemią jak minioną epokę.


Podział na szlachtę i chłopów wciąż żyje

i wyłazi w języku w różnych przysłowiach i powiedzeniach, także w naszym nieświadomym myśleniu i postrzeganiu innych.

Jestem zmęczona malutkimi nocnymi zamachami stanu. Bezwstydnym cynizmem.

Jestem zmęczona taką polityka, jaką mamy w Polsce. „Łowieniem w mętnej wodzie”, przepychaniem z ironicznym uśmieszkiem partykularnych celów. Malutkimi nocnymi zamachami stanu. Bezwstydnym cynizmem.


Tokarczuk

 O, jakbym chciała mieć jeszcze w życiu u władzy kogoś, komu ufam, kogo szanuję, kto ma kompetencje, wizję na przyszłość. Komu autentycznie zależy na wspólnym dobru, a nie utrzymaniu władzy za wszelką cenę, nawet – jak teraz przy okazji wyborów – po trupach. Marzy mi się władza, która traktowałaby obywateli z szacunkiem i autentyczną tolerancją, próbując pogodzić różne, często sprzeczne potrzeby. Wiem, słyszę się. To brzmi naiwnie, ale naiwność nie zawsze jest głupotą, często wyraża jakąś przeczuwaną naturalną idealną oczywistość.

Tokarczuk - gdyby

do stołu zasiadła wraz z nami Kasandra i powiedziała: „Za trzy miesiące będziecie stać w kolejkach, oddaleni od siebie dwa metry, założycie maseczki, a większość z was zamknie się w domach”, nikt by jej nie uwierzył. Ale zabrakło nam wyobraźni także w tym, że nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, iż ten globalny, ruchliwy, pełen ludzi świat nie będzie po prostu działał w nieskończoność na starych zasadach.

zniszczony organizacyjnie szpital, zdewastowana organizacja służby zdrowia. A mówimy przecież o Lombardii słynącej z wysokiego poziomu medycyny

-"Niedawno otrzymałem rozpaczliwego maila od mojego znajomego, wybitnego hematologa z Bergamo, miasta najbardziej dotkniętego epidemią wirusa. Napisał, że straty są porażające – zniszczony organizacyjnie szpital, zdewastowana organizacja służby zdrowia. A mówimy przecież o Lombardii słynącej z wysokiego poziomu medycyny i profesorze z międzynarodowej czołówki, regularnie publikującym w prestiżowym "New England Journal of Medicine"."

-lekarze Kliniki Hematologii na Banacha szukają w internecie maseczek ochronnych, a nawet więcej – zostają oszukani przez fałszywe ogłoszenie, to kabaret do kwadratu.

czwartek, 9 kwietnia 2020

Znaczenie wielkich zbiorów danych ....Cały świat bije się o dane, awantury toczą się o to, że sektor prywatny nie chce się nimi dzielić, żeby ich konkurencja nie zżarła, i że demokratyzacja czy spłaszczenie dostępu do AI nie następuje.

 W tej białej księdze czytamy, że firmy mają tworzyć open data pools czy nawet lakes, a więc duże zbiorniki z danymi wytwarzane przez dane przedsiębiorstwo, ale dostępne dla firm małych i średnich, które nie potrafią same takich wielkich zbiorów danych zgromadzić, ale mogłyby z nich korzystać. Tak samo obywatele czy organizacje pozarządowe.

-I stanęło na tym,
 że te open data pools będą standardem, ale z zastrzeżeniem, że tylko wtedy i tylko dla tych danych, które nie będą przynosić nieuprawnionych korzyści dla konkurencji. Co niemal unieważnia cały pomysł.

to system wynalazł kobietę, która zaraziła tysiąc osób

w tłumie na zgromadzeniu religijnym. Bez niego to byłoby szukanie igły w stogu siana, a tak – po jej symptomach i trasie przemieszczania się – udało się na nią trafić. 

Zaraza -słuchajmy naukowców

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-naukowcy-ostrzegali-przed-pandemia-dlaczego-ich-nie-posluchano/4bq8wlr

wtorek, 7 kwietnia 2020

Bendyk -Wszędzie, gdzie państwo działa, władza jest policentryczna,

to jest to, o czym Rafał Matyja wiele pisał, że mianowicie oni utożsamiają silne państwo ze scentralizowanym ośrodkiem władzy. Ale żadne państwo nowoczesne już tak nie działa, nawet chińskie, z jego autorytarną strukturą. Xi Jinping to nie jest prezes. Wszędzie, gdzie państwo działa, władza jest policentryczna, jak już mówiłem, przywołując Helmuta Willkego. 

WhatsApp

https://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/whatsapp-najlepsze-porady-wskazowki-triki-narzedzia-podpowiedzi-i-rozwiazania/b41wpcj

niedziela, 5 kwietnia 2020

Adam Ramsay poniżej

https://krytykapolityczna.pl/swiat/dezinformacja-wygrywa-wybory-ramsay/

Dziennikarska równowaga miedzy prawdą i kłamstwem

Zachowywali się tak, jakby ich zadaniem było potraktowanie wierutnych kłamstw i ambitnych propozycji politycznych jako treści należących do tej samej kategorii. Takie „równoważenie opinii” okazało się tak samo istotne jak rozpowszechnianie dezinformacji i oszczerstw.

Johnson

dysponował także dźwigniami, za pomocą których mógł aktywnie wytwarzać rozczarowanie. Odraczając obrady parlamentu, snując sieć kłamstw przekazywanych na anonimowych briefingach dla prasy oraz otwarcie krytykując posłanki i posłów, wypowiedział wojnę zaufaniu do demokracji.

Jak się teraz robi politykę

Przewrotne jest to, że złość na politykę mocniej odbija się na lewicy – wiara, że państwo może działać na rzecz dobra wspólnego, rozpuszcza się w fiolce nieufności.


Anglia -mechanizm ten sam

Boris Johnson został dwukrotnie wyrzucony z pracy za okłamywanie swoich szefów. Jego najsłynniejszym wkładem w dziennikarstwo było wynalezienie tzw. euro-mitu, czyli  śmiechu wartych kłamstw o Unii Europejskiej opowiadanych przez brytyjską prasę, które przez dziesiątki lat kształtowały krajową opinię publiczną. Zasłynął także kampanią wyborczą, w której na wyborczym autobusie umieścił wielki plakat prezentujący wyssane z palca statystyki. Zanim jeszcze został premierem, cieszył się złą sławą z powodu mijania się z faktami. Jednak podczas ostatnich wyborów Johnson i jego świta wraz z dobrze opłacaną armią „gończych” wynieśli kłamstwo z przypadłości charakteru do rangi brutalnie skutecznej strategii politycznej.


Anglia , analiogie - jak w Polsce

Według niezależnych instytucji weryfikujących fakty 88% facebookowych ogłoszeń Partii Konserwatywnej podczas ostatniej kampanii wyborczej zawierało kłamstwa. Dla porównania, nierzetelne było zaledwie 7% ogłoszeń zamieszczonych przez Partię Pracy.

Strategia konserwatystów

 była prosta: wypowiedzieć wojnę procesowi politycznemu, podważyć zaufanie i prawdę. Sprawić, żeby doświadczenie polityki było przykre, zagmatwane i stresujące – a potem zachęcić wyborców, żeby się w głosowaniu całej tej uciążliwości pozbyć. Rdzeniem tej strategii była zaś kampania dezinformacji i oszustw.

Zaraza - bardzo dobra analiza gospodarcza

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/grodzicki-regeneracja-zamiast-tarczy-michal-sutowski/

sobota, 4 kwietnia 2020

Zaraza -Gdy daleko do Biedronki , daleka prowincja płaci więcej.

Lata rozmontowywania sieci spółdzielczych sklepów na wsiach i w małych miastach doprowadziły do powstania pustyń żywnościowych. Poza obszarami wielkich miast zdrowa żywność jest niedostępna, a ceny zupełnie zwykłych produktów nawet bez podwyżek są niebotyczne.


piątek, 3 kwietnia 2020

Zaraza -płatności w barach, hotelach, sklepach odzieżowych, czy restauracjach

Liczba płatności w barach, hotelach, sklepach odzieżowych, czy restauracjach spadła o ponad 90 proc.


Zaraza jako kryzys -Dziś świat jest inny

Amerykanie w czasie II wojny światowej zwiększyli produktywność przemysłową o 96 proc. i byli w stanie budować składające się z ponad 1,5 mln części bombowce Liberator w zaledwie 63 minuty. Dziś świat zmaga się z brakiem podstawowych zdolności do produkcji zdawałoby się prostych środków ochrony osobistej czy testów na koronawirusa. Wówczas jednak centra produkcji i surowców były w kraju. Dziś nawet tak silna gospodarka jak USA jest uzależniona od masek ochronnych produkowanych w Chinach i Meksyku, a cały amerykański rynek antybiotyków w 97 proc. został zdominowany przez chińskich producentów

środa, 1 kwietnia 2020

Zaraza - tak to wygląda od wewnątrz

https://wyborcza.pl/7,75399,25837377,na-linii-frontu-w-bergamo-przybywa-mlodych-ktorzy-ledwo-oddychaja.html

Skype -instrukcja

https://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/skype-10-przydatnych-porad-i-wskazowek-warto-je-zapamietac/43m6fwz#slajd-9

Zaraza -Słabo słyszalny głos rozsądku

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-w-polsce-i-na-swiecie-co-nas-dopadlo-dwie-epidemie-w-jednej/2ppxqqr